Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Przemyśl
W Przemyślu papierosy palą wszyscy
W bieżącym wydaniu Życia Podkarpackiego polecam jako lekturę obowiązkową artykuł: Smog zabija przemyślan. Jak pokazują opracowania, na rakotwórcze skutki smogu najbardziej narażeni są mieszkańcy centrum miasta.

Zimą do spalin motoryzacyjnych dołączają dymy z kominów. Kamienice najczęściej opalane są niskiej jakości węglem oraz wszystkim, co zmieści się w palenisku pieca. Trujemy się więc sami. Na własne życzenie. Co jednak mają powiedzieć Bogu ducha winni mieszkańcy, którzy płacą taką samą cenę jak truciciele, czyli cenę własnego zdrowia. Lekarz alergolog Izolda Kołakowska: – Jest coraz więcej astmatyków, coraz więcej osób choruje na przewlekłą chorobę płuc. 45 procent wszystkich zgonów spowodowane jest właśnie przez wdychanie zanieczyszczonego powietrza. Wdychamy benzopiren, więc wygląda to tak, jakbyśmy wszyscy palili papierosy, bo te zawierają tę substancję.

Prezydent Przemyśla Robert Choma zlecił straży mejskiej kontrole mieszkań. Jak jednak respektować polecenie włodarza miasta, skoro z formalnego punktu widzenia strażnicy mogą jedynie grzecznie zapytać właścicieli mieszkań, czy mogą ich skontrolować? O potrzebie przejścia na opal gazowy na przemyskiej starówce mówi się co najmniej od kilkudziesięciu lat. O cieple systemowym od kilku. Oba te sposoby rozwiązałyby problemem. Ale ani władz miasta, ani mieszkańców nie stać na sfinalizowanie projektu. Koło się zamyka. Trujemy się dalej. Jak długo? 

11 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
x 88.156.132.5 23.01.2016

Cho*a rozkminił miasto, położył się przed klerem i w dodatku swoimi nieudolnymi rządami położył miasto pod względem turystycznym i ekologicznym.

user
kasander 31.183.226.249 23.01.2016

>>Jak jednak respektować polecenie włodarza miasta, skoro z formalnego punktu widzenia strażnicy mogą jedynie grzecznie zapytać właścicieli mieszkań, czy mogą ich skontrolować?<<
To jest informacja nieścisła delikatnie mówiąc i zapewne uzyskana od Straży Miejskiej.


Uprawnienie, które pozwala kontrolować obywateli, zapisane jest w prawie o ochronie środowiska. Kontrole prowadzone są zgodnie z artykułem 379 ustawy Prawo ochrony środowiska.

W myśl tego artykułu kontrolujący są uprawnieni do wstępu na teren nieruchomości, na której prowadzona jest działalność gospodarcza, przez całą dobę oraz od 6.00 - 22.00 na pozostały teren.
Natomiast zgodnie z  art. 225 kk
§ 1. Kto osobie uprawnionej do przeprowadzania kontroli w zakresie ochrony środowiska lub osobie przybranej jej do pomocy udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

user
Ozzman 94.40.75.10 23.01.2016

A sytuacja jak się wydaje z upływem czasu staje się coraz bardziej niepokojąca i dramatyczna - przybywa samochodów, ubywa zieleni, w piecach palą czym popadnie itp. i mamy to co mamy.

user
snipp 31.128.9.30 09:23:57 24-01-2016

Dokładnie. W ostatnich latach drzewa wycinane są na potęgę, i w mieście, w parku, jak i w podprzemyskich lasach. Samochodów coraz więcej, całe miasto pozastawiane. W większych miastach Polski władze wprowadzają zakaz wjazdu do centrum, w Przemyślu już nawet słynne "deptaki", czyli Kazimierzowska i Frańciszkańska , jak i Rynek, pozastawiane coraz większą ilością samochodów. Jak to wpływa na turystyczny wizerunek miasta, kiedy turyści zamiast zwiedzać piękne, stare uliczki muszą przeciskać się między samochodami? Obwodnice zbudowane, a na głównych ulicach miasta wciąż nagminne korki i trucie mieszkańców.

user
Ozzman 94.40.75.10 23.01.2016

PO CO DRZEWO W MIEŚCIE ? - FUNDACJASILESIA.PL
p

user
abc 95.49.189.43 24.01.2016

Przemyśl na gazie stoi, a może by tak władze miasta wystąpiły do PGNIG z wnioskiem o tańszy gaz ?, chodząc po przemyskich ulicach widać bardzo dużo na budynkach "żółtych skrzynek" ale z komina wylatują czarne spaliny, skoro cena za gaz jest wysoka to ludzie będą palić wszystkim co im wpadnie do ręki i co się da spalić, a skutki widać

user
przemo 31.183.215.81 24.01.2016

Jedyne pocieszenie w tym wszystkim (choć marne), że na raka płuc zdychać będziemy wszyscy, bez względu na wykształcenie, zasobność portfela czy stanowisko. Nie ważne czy to prezio Choma, arcyściemniacz Michalik czy biedak mieszkający w ruderze  przy Słowackiego WSZYSCY oddychamy tym samym syfem. Amen.

user
Ozzman 94.40.75.10 23:15:06 24-01-2016

Ale dlaczego ja mam zdychać do k...y nędzy czy wszyscy inni dlatego, że kilku nawiedzonych, pazernych, wynaturzonych imbecyli rabuje i wyniszcza  drzewostan miejski czyli zielone płuca miasta ?!?!?

user
taco 31.183.228.47 26.01.2016

Ozzman, w jaki sposób drzewa w zimie miałyby likwidować benzopiren ze spalania śmieci i fatalnej jakości węgla?
Masz power do walki, to walcz o redukcję niskiej emisji, a nie zaśmiecaj forum wpisami o drzewach. Akurat na ten problem drzewa niewiele pomogą. 

user
przemo 31.183.215.81 19:42:20 26-01-2016

Zgadzam się w 100%. W zimie drzewa nie pochłaniają niczego, bo nie mają czym. A opisany problem dotyczy właśnie okresu jesienno-zimowego. Jedyny ratunek w tym, że media ogólnopolskie jak i lokalne nie odpuszczą tematu i wtedy na szczeblu centralnym jakaś kasa zostanie przekierowana do rejonów nędzy i rozpaczy takich jak Przemyśl na podciąganie (i to obowiązkowe) do wszelkich ruder w centrach miast nitek MPECu.

user
Kasia 83.24.76.236 27.01.2016

Ludzie biedni, to grzeją czym popadnie. Niech władza zainteresuje się poprawieniem życia ludności poprzez tworzenie miejsc pracy, a od razu w piecach znajdzie się produkt lepszej jakości. Pomijam ten szczegół, że wiele tysięcy zarejestrowanych przemyślan już wyemigrowało z miasta za pracą. Powinno się obniżać ceny biletów na komunikację miejską, wielu ludzi z pewnością skorzysta (na razie władza tylko je podwyższa). Do tego usuwanie zieleni z miasta - nie dość że psujemy sobie krajobraz to jeszcze dodatkowo psujemy zdrowie.  Dlaczego władze miasta odwracają kota ogonem i zamiast zająć się problemem z rozsądkiem w głowie stosują jakieś nieskuteczne metody ze strażą miejską.

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium