Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Przemyśl
Na marginesie dysput politycznych
O zawirowaniach wokół Trybunału Konstytucyjnego nie chce mi się pisać. A, może jednak kilka zdań. Spór o konstytucyjność decyzji prezydenta Andrzeja Dudy i zwycięskich parlamentarzystów w kontekście wyboru sędziów do Trybunału pokazał jedno.

Pęknięcie między wyborcami PiS, Kukiz 15 a zwolennikami pozostałych ugrupowań w kilka tygodni rozrosło się do niewyobrażalnych rozmiarów. To już jakiś monstrualny rów tektoniczny na Oceanie Emocji. Nie przesądzając, po której stronie rowu więcej racji, jedno jest pewne: kłócimy się jak nigdy dotąd. Taka oto zwyczajna rozmówka w kolejce po kiełbasę zwyczajną tudzież wątróbkę drobiową. – Pan prezydent Duda obiecał pojednanie narodu. I co? – pyta starszy pan pierwszy. – Panie żyję na tym świecie już osiemdziesiąt pięć wiosen i jeszcze takiej nienawiści miedzy Polakami nie widziałem. Nawet za okupacji nienawidziło się tylko folksdojczów i szmalcowników, ale nigdy rodaka o innych niż moje poglądy polityczne –komentuje starszy pan drugi.

Jeszcze jeden obrazek. Tym razem z kolejki w aptece. Starsza pani, nie proszona przez panią magister, na głos wolno liczy wydatki. – Na leki poszpitalne wydałam trzysta złotych. Teraz muszę się zmieścić w dwustu złotych, bo do końca miesiąca zabraknie mi na życie – konkluduje staruszka. Od 25 lat zmieniają się rządy. Obrazek z apteki jest niezmienny. Czy głos  starszej, schorowanej, samotnej kobiety w politycznym wrzasku jeszcze ktoś słyszy?         

5 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
arturro 62.244.153.215 14.12.2015

Chciałbym wykrzesać z siebie trochę optymizmu, ale przychodzi mi to z trudem. Władzy zdobytej z takim trudem, łatwo się nie oddaje. To nie leży w naszej naturze. Strona prezydencko-rządowa obiecała wielką zmianę i zrobi wszystko, żeby słowa dotrzymać. Nawet za cenę złamania konstytucji, bo cel uświęca środki - zdaje się mówić prezes Kaczyński. To bardzo smutne i przygnębiające.

user
Mieczysław 83.31.41.93 15.12.2015

Dziel i rządź – stara i praktyczna zasada rządzenia polegająca na wzniecaniu wewnętrznych konfliktów na podbitych terenach . Jako pierwsi zastosowali ją Rzymianie, a teraz stosują "przyjaciele" z zachodu i wschodu.  95% prasy w Polsce ziejącej jadem w rękach niemieckich. Podobnie z portalami internetowymi nawet tym niewielkimi o zasięgu lokalnym. Za pieniążki można rozmienić nawet swoją Ojczyznę nieprawdaż.

user
supermama2121 89.73.98.160 17.12.2015

Ja tylko patrzę co się dzieje i nie wierzę, że to się dzieje u nas a nie w Rosji/Ukrainie.

user
mk 91.193.208.124 21.12.2015
Nie jest przypadkiem ,że po 1090  , pierwsze zostały sprywatyzowane gazety / internetu wtedy nie było / o zasięgu ogólnokrajowym i ponadregionalnym . To nie przypadek  ,ze właśnie trafiły w  ręce  potomków  pogrobowców   , niemieckich ludojadów.   Tak   jak obecne tzw. marsze  KOD-u , które są finansowane przez  Żyda  i  masona   Sorosa . I proszę mi tu nie wciskać bredni o tzw" antysemityżmie' , bo go tu nie ma . Po prostu  nie ma  Przecież  padają konkretne kwoty  - 150 mln . pln . Dlaczego ? Dlatego ,że pod nowymi rządami skończą się  przekręty bankowe , sprzedaż resztek polskiego przemysłu , niedoszła  do realizacji sprzedaż polskich lasów . zamykanie resztek polskich  hut , kopalń i wszystkiego  , co ma przymiotnik " POLSKI" . Do  1998 r   ówczesny rząd blokował  zwrot  pieniędzy , które otrzymały polskie stocznie , ale  gdy doszedł do władzy "słońce Peru " , wnuk   mający dziadka w wehrmachcie ,  od razu  wykonał  ruch  proniemiecki , ''likwidacja  stoczni, bo tak chce UE , tak mówił.  A to , że w tym czasie  działały i nadal działają  z dotacjamI rządowymi stocznie  niemieckie , holenderskie ,  francuskie. To już inna sprawa . IM -JAK WIDAĆ WOLNO .  Wielki - sztucznie jak się wypowiada wielu ekspertów - wywołany   w tym czasie kryzys  bankowy  , równie  był inaczej potraktowany . Banki jak  mówiono  to  krwioobieg gospodarki i muszą być dofinansowane  w odróżnieniu od jakiś tam polskich stoczni .TO NIE PRZYPADKI. TROCHĘ POMYŚLEĆ PRZEANALIZOWAĆ , TO NIC NIE BOLI I NIE KOSZTUJE, W ODRÓŻNIENIU OD  PAPKI  NIENAWIŚCI  PODAWANEJ  W WIADOMYM CELU PRZEZ  OBCE , POLSKOJĘZYCZNE TZW. MEDIA .
user
mk 91.193.208.124 21.12.2015
Małe  sprostowanie dotyczące  na samym początku daty . Powinno   być i tak miałem napisać 1989r .  , a nie jak napisałem 1090 r  , przepraszam.
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium