Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 341/2016, Wtorek 6 grudnia 2016 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Jarosław
Setki miraży
Nic na to nie poradzę, że chwilami wszystko kojarzy mi się z muzyką. Nie wiem, co powiedziałby na to Zygmunt Freud, ale na szczęście się nie dowiem. Z oczywistych względów jest to niemożliwe. Jak wiadomo, według tego uczonego człowieka większość skojarzeń zmierza w innym kierunku. A ja tu jadę i widzę plakaty wyborcze.
Jeden na drugim i drugi na trzecim. I z czym mi się to kojarzy? Z piosenką. „Tysiące twarzy, setki miraży” – śpiewała kiedyś Kora wraz z grupą Maanam. Szare miraże – bo tak zatytułowany był ten song – zawierały w refrenie jeszcze jedną prostą prawdę. „To człowiek tworzy metamorfozy”. Trudno nie zgodzić się z autorką tekstu. Wiadomo, co to takiego metamorfoza. Gruntowna przemiana kogoś, jego sposobu myślenia, postępowania, a niekiedy również wyglądu. Totalna przemiana. To, że człowiek tworzy metamorfozy, to mało powiedziane. Sam człowiek podlega tym gruntownym przemianom. Widać to wyraźnie na wszechobecnych plakatach z podobiznami kandydatów do parlamentu. Ileż w tych twarzach piękna, dostojeństwa, gładzi i życzliwości. Ileż uśmiechu, dobroci i wszystkiego co najlepsze. Jeśli nawet coś tam poprawiono czy doszlifowano na Photoshopie, to nie ma się co czepiać. 

W końcu jak twarz zajmuje całą ścianę kamienicy, to taka zmarszczka czy bruzda na czole przejechałaby przez cały balkon. Nie wypada, by kandydat na posła czy senatora miał podkrążone oczy, zapadnięte policzki czy brzydki uśmiech. Taka twarz nie budzi zaufania. Tymczasem za każdą z tych twarzy stoją deklaracje. Obietnice. Zapewnienia i przyrzeczenia. To musi dobrze wyglądać. Zachodzi też gruntowna przemiana sposobu myślenia  i postępowania. Szczególnie przed wyborami. Jeśli ktoś zna osobiście kandydatów,  wcalenie dziwi się temu, co mówią na plakatach. Bo na tym polega metamorfoza. Z piosenką  Olgi Jackowskiej jest jednak jeden problem. Zaczyna się i kończy słowami: „Życie bogate, pełne sekretów, w szarym człowieku, w szarym człowieku”. Wynikałoby z tego, że kolorowi i pełni wigoru kandydaci z plakatów nie mają bogatego życia i sekretów. To nieprawda. Z ulotek wyborczych wrzucanych do skrzynek pocztowych wynika zgoła coś innego. Tysiące twarzy, setki miraży. 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę