Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2016, Niedziela 11 grudnia 2016 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Kawior i kaszanka
Przedwyborcza karuzela kręci się coraz szybciej. Świadczy o tym choćby wysyp plakatów, banerów i ulotek, które zdobią nasze ulice niczym pryszcze na sempiternie. W owym pędzie ci, którzy już rozsmakowali się w parlamentarnym życiu i nadal chcieliby go je wieść, uciekają się do przeróżnych sztuczek.
Mają one zagwarantować niemal dożywotnią, sponsorowaną przez wyborców poselską lub senatorską pensję. Dla osiągnięcia celu raz na cztery lata opuszczają więc wygodne fotele w swoich gabinetach i wyruszają w teren. Jadą pociągami, autobusami i busami, stroniąc na czas kampanii od luksusowych limuzyn i samolotów. Po drodze zaczepiają pasażerów, bo bardzo chcą wiedzieć, co u nich słychać. Później w trakcie spotkań z potencjalnymi zwolennikami – za radą różnej maści politycznych „piarowców” – są skłonni do kolejnych poświęceń. O ile jeszcze kilka miesięcy temu niektórzy raczyli się wyszukanymi daniami serwowanymi w pewnej warszawskiej restauracji, teraz wcisną byle co. W blasku fleszy i przed kamerami nie wypada jeść kawioru. W oczach ludu lepiej wypada się przy bigosie lub kaszance, najlepiej podawanej przez panie z koła gospodyń wiejskich. A po wyborach wszystko zostanie po staremu. To znaczy – my zostaniemy z kaszanką, oni z kawiorem.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium