Życie Podkarpackie nr 08/2017 Życie Podkarpackie nr 08/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 58/2017, Poniedziałek 27 lutego 2017 r., Gabriela i Anastazji
Opublikowano
Jarosław, Lubaczów
Bumerang filozoficzny
Wiadomo, jak działa bumerang. Na ogół wraca do rzucającego. Aborygeni nazywają tę broń ręcznie miotaną: „boo-mar-rang” – „kij, który wraca”. To ambitne i mądre narzędzie przyszło mi na myśl, kiedy byłem ostatnio w Lubaczowie. W tamtejszym sSądzie rRejonowym. Przed wakacjami też tam byłem. I chociaż przebywałem wtedy w Lubaczowie, to jednak byłem w Sądzie Rejonowym w Jarosławiu.
To się nazywa teleportacja. Wszystko to za sprawą tzw. reformy Gowina, która w 2013 roku zlikwidowała ponad 79 sądów rejonowych w kraju, zamieniając je w wydziały zamiejscowe większych jednostek. Wymyślono, że budżet państwa  przyoszczędzi m.in. na pensjach prezesów sądów. Pomysł ten oprotestowały samorządy oraz cała sejmowa opozycja wraz z koalicyjnym PSL-em. Podkreślano rolę i wagę małych sądów w społecznościach lokalnych. Zarzucano, iż taka likwidacja obniża rangę miejscowości, które w ten sposób są jeszcze bardziej dołowane. Nie da się ukryć, że podobne zabiegi tylko pogłębiają przepaść między tzw. Polską A a resztą, lokowaną w sektorach B, C, D oraz niżej. Ostatnio prawie wszystkie te sądy przywrócono. 

Z powrotem te same pieczęci, tablice, struktura i cała reszta.  Dokonano tego na podstawie uchwalonej w marcu zeszłego roku tzw. prezydenckiej nowelizacji prawa o ustroju sądów powszechnych oraz wynikających z niej rozporządzeń podpisanych jesienią ubiegłego roku przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Cezarego Grabarczyka. Jakie były koszty likwidacji, a potem przywrócenia sądów? Pewnie można to policzyć. Miały być oszczędności, a wyszły wydatki. Kto za to zapłaci? Wiadomo –społeczeństwo. Zabieg obliczony na autopromocję ministra po raz kolejny ujawnił krzywiznę polskiej polityki. Sądy wróciły jak bumerang. Znane jest pojęcie „kamienia filozoficznego”. Na nietrafione pomysły filozofów proponuję ukuć nowy termin. Bumerang filozoficzny.  Nie bardzo to można zrozumieć, ale czasem chyba o to chodzi. 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
Sonda
Czy zwracasz uwagę na oznaczenia na opakowaniach?
  • Nie mam na to czasu
  • Nie, bo nie rozumiem znaczenia symboli
  • Staram się zrozumieć informacje z opakowania, ale nie zawsze wiem, co oznaczają
  • Zwracam uwagę na symbole i potrafię je odczytać
nr 08/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium