Życie Podkarpackie nr 32/2020 Życie Podkarpackie nr 32/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 225/2020, Środa 12 sierpnia 2020 r., Klary i Hilarego
Opublikowano
Bezradność prostego człowieka?
Świat wstrzymał oddech po akcji Amerykanów. Zginął irański generał Kasem Sulejmani. Iran odpowiedział atakiem rakietowym na bazy amerykańskie w Iraku. Czekaliśmy w napięciu na wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa. Czy rozsądek weźmie górę nad spiralą nienawiści? Wydaje się – przynajmniej na razie – że tak.

Pomyłkowe zestrzelenie przez Irańczyków ukraińskiego samolotu ze 176 osobami na pokładzie jest tragicznym symbolem bezdusznych politycznych gier wojennych. Pasażerowie nie mieli nic wspólnego z konfliktem amerykańsko-irańskim, a jednak to oni właśnie zapłacili najwyższą cenę.

Jak świat światem, zazwyczaj tak bywa. Niewinni albo najsłabsi zawsze są bez szans. Jeden z polskich generałów, komentując wydarzenia w Iranie, powiedział genialną w swej prostocie rzecz. Dopóki najwięksi tego świata – USA, Rosja, Chiny, Japonia – prowadzą z Iranem interesy, a globalny przemysł potrzebował będzie ropy od szejków, światu nic nie grozi. Na tym generał zawiesił wypowiedź. Ciekawe, co w momencie, gdy wielcy przestaną z Iranem interesy robić albo potrzebować ich ropy? Możemy się jedynie domyślać. Strach pomyśleć, co by było, gdyby Iran miał bombę atomową. Decyzję o odpaleniu rakiet podejmuje żołnierz irański, nie mając żadnych danych o lecącym obiekcie. Ma na to 10 sekund. Straszne.

Jeżeli skądś na Ziemię spogląda rozpalonym spojrzeniem Julian Tuwim, autor wiersza Do prostego człowieka, pewnie ma gorzką satysfakcję. Jego wiersz, wyśpiewany przez zespół Akurat, ma już w internecie ponad siedem milionów odsłon. Przywołuję ten wiersz (chyba nie po raz pierwszy), bo jego fraza skierowana do młodych ludzi, żołnierzy, nie daje mi spokoju w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie. Rżnij karabinem w bruk ulicy, twoja jest krew ich jest nafta…

Głosu poety nikt nie posłucha, a o to w tym wszystkim chodzi, o ekonomię. Najczęściej kamuflowaną wartościami, patriotyzmem, prawami człowieka lub racjami religijnymi.

Minione tygodnie przebiegały nam pod znakiem jeszcze jednego globalnego wydarzenia. Gigantyczne pożary pustoszyły południowo-wschodnią Australię. Zarówno konflikt w Iranie, jak i katastrofa ekologiczna na Antypodach pokazują, jak krucha jest równowaga na świecie. Co może wtedy człowiek? Z jednej strony jest bezradny, ale z drugiej – gesty solidarności zaczynają się od indywidualnych decyzji. Na co dzień zmagamy się z bardzo konkretnymi problemami. Trudno się z nich wyplątać. Tego lubimy, a tamtych dwóch już nie, bo… Tym ufamy, a tamtym nie, bo…

Można bezsilnie załamywać ręce, ale można też drobnymi decyzjami pomnażać globalne dobro, a nie globalne zło. Czasem wystarczą drobne gesty. Na przykład parę złotych do puszki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.        

4 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Ja 81.161.203.107 15.01.2020

Zbieranie do puszki winno odejść do lamusa, panie redaktorze. Dziś można pomagać nie wychodząc z domu i bez tego sztucznego show wokół szczodrości, która nie wymaga oklasków i nie wszystkim się podoba.  Notabene, czy nie zna pan innych sposobów na pomoc innym oprócz wspierania fundacji WOSP, której lider swoimi poglądami i unikaniem odpowiedzi na pytania o przepływy finansowe pomiędzy jego fundacją i firmami związanymi z jego rodziną,  wzbudza coraz więcej kontrowersji? Nie wspieram ludzi, którzy z dobroczynności innych, a zwłaszcza z udziałem dzieci uczynili sposób na sposób na dostatnie życie. 

user
MY 46.174.214.4 15.01.2020

Chodzenie po kolendzie tez powinno odejsc do lamusa ! Caritas tez caly rok zbiera i co jakis czas wyplywaja brudy zwiazane ze zbiorka a ludzie zwiazani z nia zyja w luksusach !!!

user
tsa 94.40.75.201 22:17:27 15-01-2020
Dokładnie tak jest !!! Ale jaka z tego nauka ?!? Ano bardzo prosta i mądra zarazem - bojkotować i olewać jednych i drugich !!!
user
białowłosy 195.88.114.38 30.01.2020

Ja staram się pomagać innym... nie afiszuję się tym.. prawie co miesiąc przesyłam jakąś sumę pieniędzy na ten cel... wspieram tylko rzetelne i sprawdzone organizacje.

nr 32/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium