Życie Podkarpackie nr 42/2019 Życie Podkarpackie nr 42/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 293/2019, Niedziela 20 października 2019 r., Ireny i Kleopatry
Opublikowano
W szkołach bezterminowy ,,strajk włoski”
Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiedział, że od 15 października rozpocznie się w szkołach bezterminowy ,,strajk włoski”. Polegać on będzie na realizowaniu tylko czynności nakazanych prawem stanowionym. Nie będzie za to żadnych dodatkowych zajęć prowadzonych do tej pory poza pensum dydaktycznym.
Jak widać po analizie zebranych danych ankietowych wśród pracowników szkół, związek wycofał się z wcześniej zapowiadanego strajku czynnego i zainicjował  nową formę protestu. Jest to forma niemierzalna, nie da się bowiem precyzyjnie określić, jaki ma zasięg czy jaka liczba nauczycieli ją realizuje. Tego się po prostu nie da zrobić. Można to jedynie szacować  orientacyjnie, na wyczucie, tzw. nosa, bez jasno określonych kryteriów. Spowoduje to zapewne żonglowanie danymi. Będziemy mieć do czynienia z zaniżaniem danych przez stronę rządową, a zawyżaniem przez związek. Obie strony będą grać emocjami, stosując techniki manipulacyjne.  W ich stosowaniu strona rządowa, przynajmniej jak do tej pory, ma wyraźną przewagę. Sądzę, że ją zachowa, gdyż specjalistów od pijaru i psychologii politycznej mają topowych. Widać to chociażby po przygotowaniu i prowadzeniu kampanii wyborczej. Rządu taka forma strajku nie ruszy. Dotknie ona głównie uczniów i rodziców, którym zależy na rozwijaniu zainteresowań i kompetencji kluczowych.
Władzy centralnej nie zależy na wzbogacaniu edukacji uczniów. Politykom pasuje nauczanie schematami, gdyż później łatwiej się steruje ludźmi myślącymi schematycznie. Na efekty tego oporu musimy poczekać. Z ostatniego strajku nauczyciele wyszli mocno ,,poobijani,” relacje w gronach pedagogicznych wyraźnie się skomplikowały. Nastąpiła polaryzacja stanowisk. Zbyt wcześnie na analizę nastawienia nauczycieli do obecnie zaproponowanej formy protestu. Analiza ta będzie możliwa za dwa, trzy tygodnie, a więc już po wyborach, a wówczas strona rządowa zapewne będzie chciała ponownie rozegrać i tę partię pokera na swoich warunkach. Mając dobre zaplecze pijarowo-propagandowe, nie będzie to zbyt trudne. I znów coś tam skromnie dorzuci do tabeli wynagrodzeń, coś tam obieca i wypłaszaczy oś sporu, doprowadzając do stopniowego uspokojenia nastrojów. Będzie to jednak pozorne uspokojenie, gdyż wewnętrznie w środowisku nauczycielskim będzie kipieć.
Nie dość że oczekiwanych efektów sporu  ZNP z rządem nie przyniósł kwietniowy strajk, nie dość że popsuły się relacje osobiste między nauczycielami, to jeszcze środowisko oświatowe zanotowało wyraźny spadek poparcia społecznego. Niestety to nie wróży nic dobrego na przyszłość.
nr 42/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium