Życie Podkarpackie nr 33/2019 Życie Podkarpackie nr 33/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 230/2019, Niedziela 18 sierpnia 2019 r., Heleny i Bronisławy
Opublikowano
4 czerwca 30 lat później
Jeden z moich bliskich znajomych, człowiek o konserwatywnych poglądach, na pytanie, czy i jak będzie świętował 30 rocznicę pierwszych wyborów częściowo wolnych do Sejmu i wolnych do Senatu, odpowiedział, że nie ma co zbytnio świętować. Utkwiła mi ta odpowiedź w pamięci i nie daje spokoju.
Tak się składa, że dokładnie pamiętam tamten entuzjazm ludzi „Solidarności”, ludzi podziemia, którzy z dnia na dzień, szczególnie na tak zwanej prowincji, musieli sprostać rozpoczynającej się grze o demokrację i wolną Polskę. Nie ma co udawać. Demokracji trzeba było się uczyć w błyskawicznym tempie na wszystkich poziomach. Strona rządowa sądziła, że przechytrzy nowicjuszy, ale się przeliczyła. Czerwiec 1989 wywrócił do góry nogami wszelkie spekulacje. Wszystkich, bo nikt nie przewidział, że tak zwany sejm kontraktowy szeroko otworzy drzwi do wolności. Połączenie sił doświadczonych, starszych działaczy „Solidarności”, ludzi podziemia niepodległościowego i optymizmu przeważnie bardzo młodych osób, jak byśmy dzisiaj powiedzieli wolontariuszy, dało kapitalny, zaskakujący efekt.
Wyborcy posłuchali dominujących wówczas haseł typu: Chodźcie z nami! „Solidarność” czy Nie narzekaj, głosuj. Daj szansę demokracji. Wolny Senat w stu procentach i wygrane wszystkie ustalone z władzą miejsca w Sejmie. Z województwa przemyskiego do Senatu weszli: Jan Musiał, Tadeusz Ulma, a do Sejmu Janusz Onyszkiewicz i Tadeusz Trelka.

O ile pamiętam, nikt wtedy nie dywagował, czy to dobre kandydatury, czy złe? Wystarczało zdjęcie z Lechem Wałęsą jako pieczęć, potwierdzenie postawy antyrządowej i takiej drogi życiowej nowych parlamentarzystów. Dzisiaj pewnie niektórzy oceniają tamte zdjęcia jako obciach, wówczas nikt tak nie myślał.

U nas, na prowincji, każdy znał doskonale swoich przyszłych przedstawicieli. Zostali wybrani ludzie zahartowani w działalności opozycyjnej. Czy sprawdzali się jako parlamentarzyści, to już inna sprawa. Na pewno nie można pierwszej grupie posłów i senatorów zarzucić bezideowości, cynizmu i pazerności na kasę. To przyszło, ale później. Tak jak szybko przyszedł czas wojny na górze. Wraz z szeroko otwartymi drzwiami do wolnej Polski otworzyliśmy na własne życzenie drzwi do polskiego piekła: podziałów, nienawiści, zazdrości, chciwości.

Ale 4 czerwca, przynajmniej dla mnie, niezmiennie będzie się kojarzył z czasem wspólnoty, przyjaźni, radości, satysfakcji. Mądrego przejścia z dyktatury do demokracji na mocy kompromisu. Być może brzydko pachnącego, ale brzydki zapach nikogo nie zabił. Każdy scenariusz w tamtych realiach był realny, co pokazały wypadki w Rumunii czy na Bałkanach. Szacunek dla wszystkich, którzy okazali wówczas rozwagę. Staliśmy się wzorem dla całej Europy i świata, a chyba tak leczymy swoje największe kompleksy.
11 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
tońcio 176.110.146.61 05.06.2019

Rezultaty wyborów z 4 czerwca 1989 r.  Sierpień 1989 r.-powstaje pierwszy niekomunistyczny rząd w tej części Europy.    Grudzień 1990r  , ostatni rząd emigracyjny , uznaje rząd Mazowieckiego za legalny i jako jedyny reprezentujący RP.    Marzec 1991  r  rozwiązano Układ  Warszawski.   17 września 1993 roku ostatni żołnierze Armii Radzieckiej  opuszczają terytorium RP.    12 marca 1999 r Polska wchodzi do NATO.   W 2004 r  Polska wchodzi  do UE.    Wprawdzie jak mówi prezydent Duda ...,,do wyimaginowanej wspólnoty  która niewiele nam dała,,....ale jak mówi Kubuś Puchatek ...coś niecoś miodku  żeśmy   posmakowali.

user
wp 195.116.41.26 05.06.2019

4 czerwca to parodia wyborów.Kiszczak rozegrał to po mistrzowsku..Towarzysze mieli mocniejsze głowy nie tylko do polityki.

user
hasler 157.25.108.96 15:29:31 05-06-2019

PISoBOLSZEWICKIA zgraja to jego dzieło rozumiem.

user
Tadeusz 79.191.47.182 05.06.2019

I co z odzyskana wolnością zrobiliście.

Wzieliście się dziadki do roboty  i zamiast sekretarza przewodzi nami obecnie ksiądz o  zaszarganej reputacji nie tylko moralnej  ale tak samo bezkarny  i ponad prawem jak kiedyś sekretarz.

user
asdf 46.134.68.161 12:46:58 08-06-2019

Ksiądz , chywa WSI .

user
mk 91.193.208.83 07.06.2019

Przecież nie tak dawno stary komuch Kiszczak powiedział  cytuję " Solidarność" nie wygrała , tylko dogadała  się  z nami ". I ten stan rzeczy , niestety trwa do dzisiaj . Jego klasycznym przykładem jest polskie sądownictwo .A le jest duża szansa  , że to się zmieni jeszcze w tym roku po jesiennych  wyborach do polskiego parlamentu . Gdy będzie duża  frekwencja , powinna być nie tylko  większość parlamentarna ,bo ona już jest , ale większość   KONSTYTUCYJNA , .a to oznacza zmianie Konstytucji i bardzo szybka , fakyczna DEKOMUNIZACJĘ w Polsce. I wtedy Eurokołchoz  może naskoczyć . BO JEST ZGODNE Z KONSTYTUCJA .

user
hasler 157.25.108.96 07.06.2019

PISoBOLSZEWICKA zgraja podłych towarzyszy chce jeszcze mocniej zanurzyć się w korycie a suweren wyje z rozkoszy na wieść że:
2019 ROK

1. Prąd - Prognozowana podwyżka: o 15%
2. Gaz - Prognozowana podwyżka: o 3-4%
3. Warzywniaka - Prognozowana podwyżka: o 10%
4. Paliwo - Prognozowana podwyżka: o 2-3%
5. Masła - Prognozowana podwyżka: o 20%
6. Pieczywo - Prognozowana podwyżka: o 10-20%
7. Ceny drobiu - Prognozowana podwyżka: o 10%
8. Kara za brak OC (= posiadanie nieubezpieczonego samochodu) - Prognozowana podwyżka: 300 zł
9. Papier toaletowy - Prognozowana podwyżka: nawet o 30%
10. Piwo - Prognozowana podwyżka: możliwy nawet dwukrotny wzrost ceny
11. Płynu do e-papierosów - Prognozowana podwyżka: doliczenie akcyzy w wysokości 50 gr/1 ml
12. Ziemniaki - Prognozowana podwyżka: 50% w stosunku do sezonu 2017/2018.
13. Wywóz śmieci - Prognozowana podwyżka: nawet 4 razy wyższy koszt wywozu

• cebula - 4,50 zł/kg
• cytryny - 8 zł/kg
• kapusta czerwona - 7 zł/kg
• kapusta stara biała - 6,00 zł/kg
• mały chlebek - 5 zł/ kg
• masło - 6,99 zł/200
• pietruszka korzeń - 19,90 zł /kg
• ziemniaki - 3 zł/kg

user
Aston 31.0.23.81 07.06.2019

Na całym świecie okrągły stół,  uważany jest za polski  sukces. Nie polała się krew, choć niektórzy twierdzą, że lepiej byłoby gdyby się polała. Najbardziej ujadają ci, co przespali wybuch stanu wojennego pod pierzyną. Brat śpiocha pił wódkę z Kiszczakiem, ale robił to z obrzydzeniem. Pisanie historii na nowo. Przed wojną ktoś nazwał to polskim kundlizmem. Tradycja nie ginie. 

user
asdf 37.47.72.248 14:09:42 12-06-2019

Nigdzie w demoludach nie polała się krew o stołów z kantami nie było .

user
mk 91.193.208.89 15:18:14 13-06-2019

"asdf" ,   polała się krew i to  sporo . Gdzie zapytasz ? Odpowiedż   - w Rumunii   , obalenie tzw. " rządów " Caucescu 

user
asdf 46.134.68.161 08.06.2019
Parafrazując tytuł pewnego filmu " A na zachodzie bez zmian "można by rzec A na wschodzie w Polsce od 30 lat bez zmian '
nr 33/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium