Życie Podkarpackie nr 33/2019 Życie Podkarpackie nr 33/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 230/2019, Niedziela 18 sierpnia 2019 r., Heleny i Bronisławy
Opublikowano
Jarosław
Kwadratura ronda
Nie lada problem mają radni sąsiadujących ze sobą samorządów: miasta Jarosławia i gminy Pawłosiów. Problem, obok którego nie da się obojętnie przejść, a raczej przejechać.

Chodzi o nowe rondo znajdujące się u zbiegu ulicy Pawłosiowskiej i Strzeleckiej, czyli na granicy miasta i gminy. Rajcy pierwszego – zgodnie z przysługującymi uprawnieniami – swoją połówkę ronda nazwali „100-lecia Niepodległości”. W grę wchodził jeszcze nieżyjący, a zasłużony dla regionu senator Andrzej Tadeusz Mazurkiewicz, którego na patrona zaproponował starosta jarosławski. Ostatecznie kandydatura polityka upadła. Z kolei radni z Pawłosiowa też mają prawo podjąć stosowną uchwałę i nazwać swoją część skrzyżowania według uznania. Jeśli nie zaaprobują pomysłu kolegów z Jarosławia, to wówczas jedno rondo może mieć dwie nazwy. Istna kwadratura koła, pardon – ronda. Wybranym przez mieszkańców na swoich reprezentantów pozostaje zatem spotkać się w pół drogi, najlepiej przy rondzie i przystąpić do rozmowy. Tylko po czyjej stronie ronda się spotkać, żeby nie doszło do kolizji... poglądów? Wszak rondo – przynajmniej w teorii – to skrzyżowanie bezkolizyjne. Zakładam jednak z umiarkowanym optymizmem, że nie są im obce zasady nie tylko ruchu drogowego i znajdą kompromisowe rozwiązanie. Ktoś zjedzie na prawy pas, ustępując pierwszeństwa pojazdom, które na tym pasie już się znajdują. A może odwrotnie? Wszystko jedno, byleby ruszyli wreszcie w jednym kierunku, nie pod prąd.

Wierzę, że nie dojdzie wtedy do takiej sytuacji, jak przy nazewnictwie ulic w Olsztynie, gdzie wśród pięciu proponowanych na patronki Polek związanych z literaturą znalazła się noblistka Wisława Szymborska. Radni prawicy przekonywali, że „młodzież powinna poznać nie tylko wiersze, ale także życiorys autorki”, a ten – ich zdaniem – wcale nie jest „jednoznaczny”. I tak, zamiast poezji, wyszła proza. Proza życia.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 33/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium