Życie Podkarpackie nr 38/2019 Życie Podkarpackie nr 38/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 266/2019, Poniedziałek 23 września 2019 r., Tekli i Bogusława

Opublikowano
Banan a sprawa polska
Banan nie ma szczęścia do naszego kraju. Najpierw przez 45 lat PRL-u był przedmiotem wzdychań dzieciaków, które mogły pokosztować bananów i pomarańczy raz w roku na święta Bożego Narodzenia. Po 1989, gdy bananów mieliśmy pod dostatkiem, nagle ni stąd ni zowąd weszliśmy do Unii Europejskiej, gdzie nikomu niewadzący żółty owoc stał się symbolem wrażej unijnej biurokracji. Zaczęto go mierzyć, ważyć, prostować. No i teraz za sprawą dwóch polskich artystek wywołał burzę.

Biedny banan stał się egzemplifikacją ideologii gender, obrzydlistwa przywleczonego z Zachodu. Cytuję za Onetem: „Z Galerii Sztuki XX i XXI Wieku w Muzeum Narodowym w Warszawie zniknęły w piątek dwie instalacje wideo autorstwa Natalii LL i Katarzyny Kozyry. Ich usunięcie nakazał nowy dyrektor prof. Jerzy Miziołek. Oczyszczenia wystawy ze „skandalizujących” prac domagało się Ministerstwo Kultury”.

– To jest Muzeum Narodowe i pewna tematyka z zakresu gender nie powinna być explicite pokazywana – stwierdził w rozmowie ze Stołeczną prof. Jerzy Miziołek. Decyzję o usunięciu ich z wystawy prof. Miziołek powziął – jak mówił – „reagując na głosy”. – Mieliśmy szereg rozmaitych skarg. Wielu ludzi pisało do nas maile. Galerię odwiedza cała masa młodzieży w wieku 13, 12 i mniej lat. Ekspozycja powinna być wyważona – tłumaczył. Niby wszystko jest wytłumaczone sensownie. Dyrektor Muzeum Narodowego powołał się na list matki, którą oburzyły treści prezentowane przez artystki, ale i tak wszystkim wiadomo, że głosem rozstrzygającym był głos z ministerstwa. Dyrektor do momentu wybrzmienia głosu nie widział nic niestosownego w pracach obu pań.
Dojrzały, stateczny mężczyzna z tytułem profesora potrzebował ministerialno-urzędniczej wykładni na temat etycznej interpretacji dzieła artysty w kontekście jedynie słusznej linii programowej. Z nią się skwapliwie zgodził. Najzabawniejsze w całej historii jest to, że gdyby nie wpadka organizacyjna (wystarczyło dać wyraźną informację: instalacja Natalii LL i Kozyry jest dla dorosłych), to z całym szacunkiem dla obu pań rozgłos związany z ich wystawą byłby o wiele mniejszy.

We wtorek, 29.04, przed południem, dyrektor Muzeum Narodowego zmienił zdanie. Instalacja chwilowo może zostać i podkreślił, że wszystkie decyzje podejmował samodzielnie bez głosu z Ministerstwa Kultury.
5 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Tadeusz 79.191.52.198 01.05.2019

Z braku wieści o procesjach i pielgrzymkach,wypadkach czy też przemytnikach Pan Redaktor znalazł sobie temat zastępczy związany z naszym miastem i regionem czyli prostowaniem bananów  w warszawskiej galerii Muzeum Narodowego.

Temat o tyle ciekawy że lokalna gazetka" filozoficznie"  nawiązuje do naszego regionu i miasta.Pytanie .Dla kogo ta informacja i jakie treści  są w niej budujące lub odkrywcze.

user
hasler 157.25.108.96 01.05.2019

Banan w BWA a PISoBOLSZEWIK u sutenerów bolandia w rozkwicie.

user
y 94.40.44.230 22:53:35 02-05-2019

uwaga to robot

user
wp 195.116.41.26 02.05.2019

Dość dyktatury bananów!

user
tońcio 176.110.146.61 07.05.2019

I niech nam do póżnej starości banany stoją, o sorki rosną.

nr 38/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium