Życie Podkarpackie nr 28/2019 Życie Podkarpackie nr 28/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 197/2019, Wtorek 16 lipca 2019 r., Marii i Benedykta
Opublikowano
Przemyśl
Minęło 100 dni rządów nowej władzy w Przemyślu
Odbyło się 6 sesji rady miejskiej, złożonych zostało przeszło sto interpretacji przemyskich rajców, dokonano kilku zmian kadrowych w urzędzie i jednostkach podległych urzędowi, podjęto blisko sto uchwał i wydłużono czas pracy urzędu we wtorki do godziny osiemnastej. Dużo to czy mało. A to już zależy od ciężaru gatunkowego uchwał, interpelacji i interpretacji poczynań, wypowiedzi prezydenta, jego urzędników i radnych. Każdy może to wszystko interpretować na swój sposób i przez swój pryzmat postrzegania rzeczywistości i zachodzących w niej zmian.

Analizę zacznę od sesji Rady Miejskiej. Dzięki transmisji obraz „esesja” możemy śledzić każdą z nich, nie wychodząc z domu. Jak do tej pory nie usłyszałem żadnej merytorycznej dyskusji między radnymi dotyczącej żywotnych interesów miasta oraz wizji i koncepcji strategicznych działań, mogących mieć realny wpływ na jego funkcjonowanie. Zapewne nieco ciekawsze są dyskusje podczas posiedzeń komisji, gdzie omawia się projekty uchwał, a dodatkowo nikt nie jest skrępowany obecnością kamer czy osób z zewnątrz, oprócz ewentualnie zaproszonych gości. Owszem było kilka starć, kilka emocjonalnych wypowiedzi oraz personalnych ataków na adwersarza. Ale takie jałowe dyskusje mnie nie interesują. Również mechaniczne głosowanie nad zdecydowaną większością podejmowanych uchwał nie jest ciekawe dla przeciętnego mieszkańca miasta. Głosowania imienne pokazują, że decyzje zapadają na posiedzeniach klubu, a samo głosowanie jest tylko formalnością. Czyli generalnie nic nowego. Czasami zdarzają się wyjątki i odstępstwa od reguły. Taką sytuację mieliśmy min. podczas głosowania tajnego dotyczącego wyboru wiceprzewodniczącego rady. W jednym przypadku arytmetyka się nie zgadzała, więc ktoś musiał wyłamać się z dyscypliny partyjnej. Ale podczas głosowania nad wyborem członka rady do komisji bezpieczeństwa, również tajnym głosowaniu, mechanizm zadziałał perfekcyjnie i kandydat, który na co dzień ma zawodowy kontakt z bezpieczeństwem i ratowaniem życia i dobytku, przegrał z radnym, który z tą profesją nie ma nic wspólnego. Nie czepiajmy się personaliów, bo jak świat światem to z tymi głosowaniami, konkursami na stanowiska kierownicze, rozmowami kwalifikacyjnymi już tak jest, że zostaje wybrany ten, który ma zostać wybrany. Odnoszę wrażenie, że radni debiutanci jeszcze nie okrzepli i nie nabrali odwagi do publicznych wypowiedzi. To naturalne, że trzeba nabrać pewności siebie. Sądzę, że z każdą sesją powinno być lepiej, do czego zachęcam i motywuję. Nieco śmielej poczynają sobie radni pełniący tę funkcję po raz kolejny. Niektórzy to aż chcieli zapewne zaimponować swoimi krasomówczymi predyspozycjami. Również pani przewodnicząca miała trudny początek i gdyby nie fachowa i ciągła pomoc z lewej strony to mógłby być kłopot z procedowaniem niektórych uchwał.

INTERPELACJE


Do tej pory było ich 137. Nie przeczytałem wszystkich dokładnie, to prawda. Tylko je przejrzałem. Ale czytanie o „wyznaczeniu jednego miejsca parkingowego dla osoby niepełnosprawnej” czy „naprawy tablicy ogłoszeniowej na osiedlu” czy.... jakoś mało mnie wciągnęło. Owszem zapewne ironizuję teraz, ale w ogromnej przewadze te interpelacje mają znaczenie symboliczne, czasami wręcz śmieszne. Wniosków o znaczeniu strategicznym, globalnym jak na razie jak na lekarstwo. Może kilka, jak „Zbadanie potencjalnego zagrożenia ekologicznego” (sprawa dotyczy wód niesionych przez rzekę Wiar z terenu Ukrainy) czy budowa aktywnych przejść dla pieszych”, czy zapytanie o doprecyzowanie szczegółów projektu Centrum Usług Wspólnych. Przecież od spraw drobnych, osiedlowych są przewodniczący rad osiedlowych. Ja oczekuję od radnych czegoś więcej. Myślenia i działania całościowego, perspektywicznego, mającego wpływ na funkcje miejskie a nie podwórkowe. Oczywiście radny jest i od tego, by zajmować się sprawami drobnymi i przyziemnymi. Ale nie może gubić z horyzontu swego działania strategicznych funkcji miasta i jego mieszkańców. Nie być li tylko maszynką do głosowania i przytakiwania swoim liderom, czyli tak zwanym mocodawcom. Oczekuję nieco innego podejścia do funkcji – misji, na jaką kandydaci na radnych dobrowolnie się zgłosili i przez suwerena zostali na te funkcje wybrani.

UCHWAŁY


Podjęto kilkadziesiąt uchwał dotyczących m.in. zmian do budżetu miasta na bieżący rok, w sprawie zbycia niektórych nieruchomości, w sprawie programu osłonowego w zakresie dożywiania dzieci i młodzieży, wystąpienia miasta z Euroregionu Karpackiego i Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski. Podjęto rezolucje o znaczeniu symbolicznym w sprawie budowy przejścia granicznego w Malhowicach oraz budowy sali koncertowej przy szkole muzycznej, które nie mają żadnej mocy sprawczej.

Podjęto również uchwałę o wysokości stawki za wywóz nieczystości, która wzbudziła największe poruszenie „na mieście”. Wzrost opłaty był co prawda koniecznością i wynikał z niezależnych od miasta uwarunkowań, ale komuś oberwać się, choć niezasłużenie, musiało.

Trudno oczywiście oczekiwać, że w tak krótkim czasie zostaną przygotowanie propozycje istotnie zmieniające lub dalece modyfikujące przestrzeń miejską, atrakcyjność miasta, poprawę standardu życia mieszkańców i wielu innych przedwyborczych obietnic oraz oczekiwań mieszkańców. Ale czas biegnie, a my czekamy i liczymy na przedłożenie konkretnego planu zamierzeń i działań oraz realizację przedwyborczych deklaracji.

KOMISJE


Posiedzenia komisji nie są publicznie transmitowane, więc trudno bezpośrednio odnosić się do merytorycznej wartości poruszanych zagadnień. Wyłapałem jednak kilka ciekawych wątków. Analiza poziomu wynagrodzeń nauczycieli, co przy dziewięciomilionowym deficycie w budżecie oświaty i w kontekście zapowiadanej akcji strajkowej przez związki zawodowe, jest niezmiernie istotnym zagadnieniem, a także zmiana siedziby CKZiU nr 2,  w powiaząniu z zagospodarowaniem obiektu dawnego Gimnazjum ńr 3. Poruszenie tematu kosztów miesięcznika „Nasz Przemyśl”,, a są one faktycznie ogromne i coś należy z tym zrobić, choć jak widzę wnioski przyjęte na komisji niewiele w tym zakresie zmienią. Koncepcja powstania parku kulturowego w Przemyślu, a to temat szeroki i wart pogłębionej dyskusji. Przy okazji temat poboczny, ale wywołujący liczne komentarze, a mianowicie zakaz parkowania w ścisłym zabytkowym centrum miasta. Zasady finansowania POSiR przez miasto, klubów i stowarzyszeń sportowych, to kolejne zagadnienie, które wywołało sporo zamieszania i zmąciło atmosferę oraz odbiło się szerokim echem w środowisku i to nie tylko sportowym.

PREZYDENT


Jest takie stare powiedzenie „nowa miotła po swojemu zamiata”, więc należało się spodziewać, że i prezydent „z nowym rokiem, nowym krokiem”. Odwołanie z końcem ubiegłego roku wiceprezydenta Janusza Hamryszczaka było spodziewane i oczywiste. Trudno bowiem wyobrazić sobie owocną współpracę ze swoim kontrkandydatem, który rywalizację przegrał z kretesem i który ma inną wizję i pomysł na miasto. Powołanie nowego zastępcy było jednak małym zaskoczeniem, gdyż została nim osoba nieznana w środowisku samorządowym, politycznym ani społecznym. Na ile potencjał świeżej krwi na tym stanowisku zostanie wykorzystany, tego zapewne najstarsi górale nie wiedzą. A tu czasu na naukę nie ma, tu trzeba działać od razu i wykorzystywać wiedzę, umiejętności i talent przywódcy, jeżeli takie atrybuty się oczywiście posiada.
Jak na razie prezydent nie dokonał żadnej dymisji wśród naczelników wydziałów i gospodarczych spółek miejskich. Zapewne analizuje ich dalszą przydatność na tych stanowiskach. Jakimi metodami i narzędziami to robi, tego nie wiem, ale na efekty tego procesu jeszcze widocznie musimy poczekać. Z zapowiedzi przedwyborczych można było się spodziewać, że nastąpi to znacznie szybciej. Ale pośpiech jest złym doradcą, więc spokojnie, bez paniki. Owszem, przyjęto rezygnację dyrektora MOPS-u, ale była to decyzja oczywista, bo przy takim frywolnym gospodarowaniu publicznymi środkami  nie można było postąpić inaczej. Dokonano również zaskakującej dymisji dyrektora POSiR-u. Powodów tej decyzji nie podano, można się ich jedynie domyślać. Domysły są podstawą budowy teorii spiskowych, a tych przynajmniej ja nie będę tworzyć. No cóż, szkoda, bo przecież z pustego i Salomon nie naleje, o czym i prezydent i radni powinni doskonale wiedzieć. Z wyborczych zapowiedzi wynikało również, że nowy prezydent przeprowadzi audyt i kontrolę w urzędzie i w podległych jednostkach. Jak do tej pory nie znamy efektów owych działań, jeżeli oczywiście są w ogóle prowadzone. Kontrola jest miernikiem, na podstawie której ocenia się działalność badanej komórki, w celu wyciągnięcia wniosków i wprowadzenia zmian usprawniających jej działalność.
Powinna być ona oczywiście dobrze zaplanowana i sprawnie przeprowadzona oraz należycie wykorzystana. Ale z kontrolami to bywa różnie I zależy, kto tę kontrolę przeprowadza i jakie ma nastawienie, a nawet, jakie jest zlecenie. Wątku nie będę rozwijał, choć doskonale wiem, że w naszym kraju, a i w mieście również, niewielu kontrolujących zna się na kontroli. Zapewniam, że nie jest to proste zadanie, jakby się komuś mogło wydawać.

Brakuje mi również live czatów prezydenta Wojciecha Bakuna, które były nośnikiem informacji w kampanii wyborczej. Szkoda, bo to dobra forma przekazu oraz kontaktu społecznego. Owszem były  live chatowe życzenia świąteczne i jeden czat głównie poświęcony odpowiedziom na zapytania internautów. Również dzięki inicjatywie Forum Rozwoju Przemyśla można było zadać pytanie prezydentowi Bakunowi, były wywiady w Życiu Podkarpackim z prezydentem i vice, ale liczyłem na częstszy kontakt.

Podczas sesji rady miejskiej prezydent często zabiera głos przy omawianiu niektórych uchwał i wykazuje dobrą orientację w zakresie omawianych zagadnień. Potrafi w sposób czytelny, fachowy i merytoryczny odnieść się do poruszanych zagadnień, czego na razie nie można powiedzieć o zastępcy, bo ten w merytorycznym dyskursie głosu nie zabiera.
Z dostępnych informacji wynika, że poza bieżącymi i rutynowymi działaniami urzędu, zainicjowane zostały prace nad poszerzeniem granic miasta o sołectwa Gminy Wiejskiej Przemyśl, utworzenia Parku Kulturowego w zabytkowej części miasta, oraz utworzenie Centrum Usług Wspólnych. Dwa pierwsze projekty zyskują przynajmniej moją przychylność i są jak najbardziej zasadne, tak CUW, czyli powrót do centralizacji budzi mój sprzeciw. Ale w tym zakresie poczekam na odpowiedź prezydenta do interpelacji radnego M. Kamińskiego, który pyta o szczegóły tego projektu. Oczywiście moja ocena jest subiektywna i opiera się na ogólnie dostępnych danych. Nie jestem uczestnikiem bieżącego życia samorządowego, nie jestem również dziennikarzem i nie mam dostępu do informacji kuluarowych, drugiego obiegu, czy „ściśle tajnych łamane przez poufne”. Ale z racji, że znałem osobiście i współpracowałem po linii zawodowej i na odcinku pracy społecznej ze wszystkimi prezydentami naszego miasta w „wolnej Polsce”,, czyli po 1989 roku i znalem większość radnych wszystkich poprzednich kadencji, to jakąś tam orientację w zakresie zarządzania miastem i zachodzącymi procesami mam.
16 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Tadeusz 79.191.56.215 21.03.2019

Jestem dość mocno rozczarowany pracą  Rady Miejskiej.

Niestety ale u żadnego Radnego/Radnej/ nie ma błysku w oku.

Szybko wskoczyli w stare koleiny i starają się pchać ten wózek jak poprzednicy.

Żadnej wizji nawet najbardziej zwariowanej w rozwoju miasta.

Realistami też Ich nazwać nie można skoro większość czasu na sesjach poświęcają duperelom,które na sesji nigdy nie powinny się pojawić.

Sesje to w większości bezbarwne jałowe dyskusje jeżeli oczywiście są.

Ale temu specjalnie się nie dziwie skoro niektórzy traktują Radę jako odskocznie do planowania mrzonek politycznych na wysokim szczeblu a części całkowicie wystarcza dieta na najbliższe 4 lata i stosunkowo czują się bezpiecznie w stadzie.

 

user
mirbar 83.31.249.165 13:41:23 23-03-2019

Póki co taki właśnie obraz się rysuje. Początki są zawsze trudne, ale co gorsze Nie widzę  jak na razie symptomów bardziej aktywnej i kreatywnej  roli Rady Miasta jak i poszczególnych radnych

user
ghj 83.15.6.29 21.03.2019

"Nie czepiajmy się personaliów, bo jak świat światem to z tymi głosowaniami, konkursami na stanowiska kierownicze, rozmowami kwalifikacyjnymi już tak jest, że zostaje wybrany ten, który ma zostać wybrany."

 

"Ale z kontrolami to bywa różnie I zależy, kto tę kontrolę przeprowadza i jakie ma nastawienie, a nawet, jakie jest zlecenie."


Interesujące podejście autora do tematu...

user
Dziunek 31.183.229.189 13:40:06 21-03-2019

Przecież autor napisał prawdę. Nie twierdze że tak powinno być ale trudno się czepiać za to że ktoś pisze prawdę.

Na dowód, ponoć osoba która   "wygrała" ostatnio konkurs niejednokrotnie stwierdzała publicznie że  przyjął propozycje  stanowiska w  wyniku usilnych próśb prezydenta miasta.  Czyli brał udział w konkursie bo go proszono, kuriozum jakieś.

Za poprzedniego prezydenta było multum  kontroli na zlecenie, tutaj też jest publiczna tajemnicą  kto w wyniku takowych kontroli tracił stanowisko. Chce się kogoś "załatwić " to wysyła się kontrolę, jest tez druga  metoda,bardziej elegancka i nazywa się   "reorganizacja ", łączenie lub dzielenie  wydziałów np. Mało było takich przypadków?

user
Steve 185.25.123.172 07:39:56 23-03-2019
Bo autor przez dlugie lata byl wybitnym dyrektorem SP15 i przez niejedna kontrole przeszedl. Jest realista a takie wlasnie sa realia.  Kto temu zaprzecza, klamie. 
user
mirbar 83.31.249.165 13:46:44 23-03-2019
Podejście z  życia wzięte. Nie odkrywam tymi stwierdzeniami Ameryki. Z doświadczenia wiem jak to w praktyce wygląda.
user
Tadeusz 79.191.56.215 21.03.2019

Zmiany personalne to decyzja Zarządu Miasta.

I to Zarząd dobiera sobie ludzi z którymi chce pracować

.To jeszcze potrwa zanim się dotrze.

Rada Miejska nadaje zaś kierunek rozwoju lub stagnacji miasta.Zawsze ma znaczenie strategiczne.

Ale tutaj stratega a nawet taktyka nie uświadczysz.

Obowiązuje zasada"kupą mości panowie"

I w tym jest główny problem.

user
mirbar 83.31.249.165 13:57:07 23-03-2019
Tu taka mała informacja. Od 2002 roku zarząd został zastąpiony przez wybieranego  wolnych wyborach bezposrednich  prezydenta i ten reprezentuje gminę miejską na zewnątrz. Prezydent sam może podejmować decyzje i za nie odpowiadać. Czym innym jest rada miasta.
user
Anna 37.109.33.17 21.03.2019

OTWORZYĆ STRONĘ INTERNETOWĄ  DLA MIESZKAŃCÓW  W CELU ZGŁASZANIA WNIOSKÓW I PROPOZYCJI ZMIAN W NASZYM MIEŚCIE .. .  Nie bójmy się ludzi .... i ich pomysłów... może będą dobre.??  .. mieszkańcy najlepiej wiedzą jakie są bolączki naszej mieściny ...

user
przemyski obserwator 83.31.135.128 21.03.2019

O ile pamiętam miał być sporządzony rzetelny bilans dokonań poprzedniej  "wadzy " , nawet pozytywny ale jednak podsumowanie co zastali w ratuszu i spółkach  po Chomie i jego ekipie , bo jak wygląda Przemyśl to my mieszkańcy wiemy , jak po tsunami. , wystarczy spojrzeć na  przemyskie kamienice czy chodniki poza ścisłego centrum.  A  co  jest , cisza jak makiem zasiał, ani mru , mru. Z tego wynika że bilans poprzednich 16 letnich rządów poprzednika wypadł wspaniale , same plusy ,  bez problemów , żadnych minusów ,

a więc okey , super , Przemyśl rozkwita. Skoro tak to kwita panie Bakun. Wiwat Przemyśl , wiwat nowa "wadzo" wiwat wszystkie stany.


user
Dziunek 31.183.229.189 08:29:09 22-03-2019

W zasadzie co więcej może powiedzieć Prezydent Bakun niż to co powiedział? A powiedział że ma do spłacenia w czasie kadencji 100 mln zł kredytu i nie ma na nic pieniędzy.  Mógłby dodać że nie ma  co sprzedać bo co było lepszego to sprzedał  poprzednik. No i może jeszcze że nie wymieni kadry kierowniczej  bo nie ma na kogo wymienić.

A co może  zrobić w tej sytuacji?   Nic albo sporo, może rozwiązać  podległe  jednostki które z racji przepisów mogą  być lub nie.  Może ograniczać  zatrudnienie w administracji bowiem jest dużo większe niż w porównywalnych miastach.Uczynić to może drogą rewolucji czyli przeprowadzając reorganizację / tylko kim? /  albo drogą niezatrudniania na zwalniane stanowiska przez odchodzących na emeryturę np. Człowiek który  w życiu  zawodowym kierował pracownikami,zarządzał,  powinien zadać sobie pytanie co zrobiłbym na jego miejscu?  Samo narzekanie nic nie wnosi.

user
mirbar 83.31.249.165 14:15:49 23-03-2019
Tak bilans otwarcia byłoby wskazany, ale go nie ma.  Do bilansu otwarcia nie jest potrzebny audyt ani nawet kontrola wydziałowa. Bilans robi się w oparciu o konkretne dane. 
user
mirbar 83.31.249.165 14:24:59 23-03-2019
Odpowiadając Dziunkowi pragnę zaznaczyć, że moje podsumowanie pierwszej setki nie miało na celu udzielanie rad, wskazówek czy instrukcji zarówno prezydentowi jak i poszczególnym radnym. Gdyby ktoś się pytał to bym mógł takowych udzielić. Już nawet miałem okazjie i pewne propozycje w formie pisemnej przygotowałem dla konkretnej osoby. Co z tego wyniknie czas pokaże. A podsumowanie to podsumowanie.
user
Steve 185.25.123.172 23.03.2019

Pan Dyrektor jak zwykle ma racje.  Az milo przeczytac Pana analize poczynan nowej wladzy. 

user
mirba 83.31.249.165 14:26:41 23-03-2019
Dziękuję za uznanie i jestem z tego rad.
user
Tadeusz 79.191.68.152 24.03.2019

"Gdzie przód gdzie tył my nie wiemy prowadź wodzu bo zginiemy"

W takiej sytuacji znalazł się przemyśl.

Jedyne rozwiązanie to intelekt i rady mądrzejszych.Jazda po Krosnach czy Lublinach by podpatrzeć to poziom dla przedszkola.

Mamy miasta partnerskie które znaja problemy samorządów,prawdopodobnie widzą nasze problemy z boku a więc ostrzej.

Dlaczego nie skorzystać z ich pomocy czy też rad.

Dlaczego nie przedstawić im naszych najpoważniejszych problemów i poprosić o pomoc.

Jestem pewny,ze nie odmówią.Pomogą,pokażą jak u nich podobne problemy rozwiązano łącznie z potężnym długiem.

Najbardziej liczę na samorząd Paderborn.

Jestem pewien,ze uprości nam drogę rozwoju i ograniczy ilość błędów nie tylko decyzyjnych.Na tym polega partnerstwo.


nr 28/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium