Życie Podkarpackie nr 46/2019 Życie Podkarpackie nr 46/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 319/2019, Piątek 15 listopada 2019 r., Alberta i Leopolda
Opublikowano
Szkoły blisko dzieci
Władze gminy Orły mówią, że stanęły pod ścianą. Już teraz do oświaty ten samorząd musi dorzucać ponad połowę swojego budżetu. Takie dane przedstawiła skarbnik gminy. Jedynym wyjściem – zdaniem władz – jest reorganizacja szkolnictwa w gminie, a co za tym idzie – likwidacja szkół.

Rodzice nie chcą o tym słyszeć. Mówią, że już poszli na ustępstwa, bo zgodzili się, żeby w ich wioskach istniały podstawówki tylko do klasy szóstej. Starsze dzieci miały dojeżdżać do innych miejscowości, tak jak za czasów gimnazjów. W zamian mieli obiecaną nietykalność. Nie minęło dwa lata i z obietnic nici. Czują się oszukani.

Jedni i drudzy mają rację. Z pustego i Salomon nie naleje, a gmina nie może tylko utrzymywać szkół. Z drugiej strony te placówki pełnią rolę nie tylko oświatową, ale i kulturalną oraz integracyjną. To dzięki nim często wsie tworzą jeszcze wspólnoty. Tam, gdzie szkół nie ma albo są molochy, taka funkcja zanika.

Ludzie z gminy Orły wolą posyłać dzieci do innych gmin, bo nie chcą łączonych klas. Wielu nauczycieli też na taki system narzeka. Być może gmina powinna spróbować już wcześniej zawrzeć dżentelmeńską umowę z mieszkańcami: my nie łączymy i nie likwidujemy, wy posyłacie dzieci tu. Zrobić ankietę, sprawdzić opinie. Narzucić niczego nie można, ale dogadać może by się udało. A może podwyższyć podatki? Też decyzja trudna, ale może lepsza. Nie wiem.

Wielkie zamykanie szkół mamy już za sobą, bo większość samorządów co miała zamknąć, już zamknęła. Problem wrócił do Orłów, ale może się pojawić w innych gminach. Każdy kolejny minister mówi, że sytuacja jest unormowana, a samorząd powinien sobie poradzić. Rzeczywistość wygląda zgoła inaczej. Szkolnictwo jest obowiązkiem państwa i to rząd powinien się zatroszczyć o to, żeby pieniądze na nie były. Tymczasem tę sferę pomijają kolejni rządzący z każdej opcji. Politycy wolą się nawzajem podsłuchiwać, szukać haków i prześcigiwać w wymyślaniu nowych świąt. Szkoły blisko dzieci to dla nich daleki temat.
4 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Tadeusz 79.191.57.181 16.02.2019

Pomyśleć tylko jak miłościwie nam panujący cesarz Franciszek Józef nakazał na wsiach zorganizować szkoły powszechnego nauczania by nieść kaganek oświaty wśród ciemnego i zabobonnego ludu.

Teraz skoro mamy wolny kraj to trzeba tę oświatę zlikwidować a jeżeli jest to niemożliwe to ograniczyć.

Ale tak to jest jak dla prostactwa kasa jest najważniejsza

user
Fifi 94.40.74.201 18.02.2019

Bardzo dobre rozwiązanie. Zadabrowie Walawa Niziny sa to szkoly wymagajace remontów i ogromnych nakladow finansowych na nie wszystkie gminę stać. Prosze bardzo niech rodzice zabiorą dzieci po za teren gminy nikt nikogo nie trzyma na sile to wiaze sie z kosztami dowozu dzieci do innej placowki a po za terenem gminy trzebaza dojazd placic z własnej kieszeni dzieci nie maja juz kolegow i kolezanek ze wspolnej dotychczasowej klasy na pweno beda musialy wcześniej wstawac. I wiele innych jeszcze argumentow wiec nie wiem czy warto dla tego puknijcie sie w te durne łby i nie robcie zamieszania Wójt wie co robi to bardzo dobry gospodarz i wiecej zaufania i dobrej woli oraz współpracy z obydwu stron i dla nas rodziców i dla niego to naprawdę ciezka decyzja 

..

user
aaaa 31.128.19.112 10:21:39 18-02-2019

Masz kilka argumentów z którymi mógłbym się zgodzić  ale tym stwierdzeniem  "puknijcie sie w te durne łby i nie robcie zamieszania" udowodniłeś że jesteś jeszcze daleko od rozsądnego myślenia a na pewno  brakuje ci kultury ,typowy pieniacz który mówi lub się wydziera  ale niewiele z tego rozumi . Są jeszcze inne rozwiązania i sposoby by ratować te szkoły  ale nie będą one mogły być realizowane bez porozumienia z Wójtem .Najgorsze jest to że niektórzy  rodzice jeszcze nie zrozumieli że w tej chwili zamiast szkoły ratują posady nauczycieli ,bo o ile udało by się (w co wątpie) utrzymać  aktualny status quo szkoły  to szkoła jest skazana na wegetację ,Wójt nie da grosza na rozwój  bo i z czego a nauczyciele  na karcie  będą dalej  generować 90 % kosztów szkoły  a gdzie  koszty utrzymania itd. ,remonty o rozbudowie trzeba zapomnieć . Reasumując  najbardziej pokrzywdzone będą nasze dzieci ,bo szkoła będzie 

user
aaaa 31.128.19.112 10:23:17 18-02-2019

Masz kilka argumentów z którymi mógłbym się zgodzić  ale tym stwierdzeniem  "puknijcie sie w te durne łby i nie robcie zamieszania" udowodniłeś że jesteś jeszcze daleko od rozsądnego myślenia a na pewno  brakuje ci kultury ,typowy pieniacz który mówi lub się wydziera  ale niewiele z tego rozumi . Są jeszcze inne rozwiązania i sposoby by ratować te szkoły  ale nie będą one mogły być realizowane bez porozumienia z Wójtem .Najgorsze jest to że niektórzy  rodzice jeszcze nie zrozumieli że w tej chwili zamiast szkoły ratują posady nauczycieli ,bo o ile udało by się (w co wątpie) utrzymać  aktualny status quo szkoły  to szkoła jest skazana na wegetację ,Wójt nie da grosza na rozwój  bo i z czego a nauczyciele  na karcie  będą dalej  generować 90 % kosztów szkoły  a gdzie  koszty utrzymania itd. ,remonty o rozbudowie trzeba zapomnieć . Reasumując  najbardziej pokrzywdzone będą nasze dzieci ,bo szkoła będzie niedofinansowana  ,typowa wegetacja  gdzie trzeba będzie się prosić papieru w toaletach .

nr 46/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium