Życie Podkarpackie nr 42/2018 Życie Podkarpackie nr 42/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 290/2018, Środa 17 października 2018 r., Wiktora i Małgorzaty
Opublikowano
Długi łikent
Tradycja długich weekendów w Polsce się umacnia. Po niedawnym wydłużonym dystansie majowym mieliśmy odsłonę czerwcową. Nie ma w tym nic złego, że ludziom daje się w ten sposób szansę na to, by odetchnęli po ciężkiej pracy. Jednocześnie wyzwala to instynkty uśpione w organizmach Polaków już od dawna.
Pierwszym zagadnieniem jest obawa, że w sklepach zabraknie chleba, mąki, cukru i wody pitnej. W związku z powyższym następuje asekuracyjny wykup towarów, bo nie wiadomo, kiedy i gdzie będzie można to i owo zakupić. Dodatkowo trzeba to zsynchronizować z grafikiem niedziel wolnych od handlu, aby nie wpaść w jakąś czarną dziurę handlową. Pocieszeniem są tutaj czynne na okrągło stacje benzynowe, które oferują usługi handlowe all inclusive. Następnym obowiązkowym zajęciem w długie weekendy staje się grill i związane z tym okoliczności przyrody.
Urządzenia do grillowania, stacjonarne i przenośne, ogrodowe i balkonowe, węgiel drzewny, podpałki oraz kiełbasy stają się nieodłącznym elementem tej wolności. Nie ma jeszcze statystyk, dotyczących rozmiarów chmury grillowej w tym czasie, ale należy się spodziewać poważnej konkurencji z tej strony dla chmury smogowej.

W czasie wolnym następuje wzmożona aktywność komunikacyjna. Ludzie tankują do pełna, pompują opony w rowerach i zaciągają się na wszelkie inne środki transportu.
Czas wolny wyzwala impet podróżowania. Niestety tutaj statystyki są dostępne i nie dają powodów do radości. Kostucha zbiera swoje żniwo na drogach i nic sobie nie robi z tego, że w ten czas ma być sielankowo i na luzie. Na koniec optymistycznie. Nazwijmy to w końcu po polsku. Po prostu – długi łikent.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 42/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium