Życie Podkarpackie nr 33/2018 Życie Podkarpackie nr 33/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 229/2018, Piątek 17 sierpnia 2018 r., Jacka i Mirona
Opublikowano
Przemyśl
Nocna prohibicja
Przemyski magistrat podsumował ankietę, dotyczącą zakazu sprzedaży alkoholu w mieście po godzinie 22. Pomysł wzbudził ogromne emocje, stąd potrzeba społecznych konsultacji. Do urzędu miejskiego spłynęło 107 ankiet. Osiemnaście z nich wypełniły instytucje, pozostałe mieszkańcy. Jak na sezon ogórkowy, który ze względu na ładny kwiecień i maj zaczął się nadspodziewanie szybko, jest to liczba zadowalająca. Odpowiedzi były różne.
Niektóre zabawne, ale praktyczne. Na przykład niektórzy sugerowali, aby nie zakazywać w ogóle spożywania napojów wyskokowych w takich miejscach, jak: Park Miejski, deptaki przemyskie czy Zniesienie, bo i tak nikt ich nie przestrzega, a ponadto „miło jest z kolegami  w dzień upalny napić się piwka”. Co prawda owe sugestie prawdopodobnie nie przekonają rajców miejskich, ale fantazji na pewno im nie brakuje. Według informacji z urzędu zdecydowana większość osób wypowiadających się w ankiecie opowiedziała się za możliwością sprzedaży alkoholu w nocy. Teraz rady osiedlowe zajmą stanowisko, potem radni miejscy. Być może ktoś na zlecenie magistratu robił badanie rynku i oszacował, na ile spadnie handel trunkami w mieście po ewentualnym wprowadzeniu nocnej prohibicji.
My ich nie znamy. Jedno wydaje się jednak pewne. Ktoś, kto ma potrzebę zakupu nocą alkoholu, na pewno sobie poradzi, nawet przy obowiązujących zakazach. Rynek nie znosi próżni.

Na pewno błyskawicznie zakwitnie czarny obrót napojami. A jak dowodzą policyjne statystyki, jakość alkoholu kupowanego na melinach często odbiega od przyjętych standardów.

Wszelkie formy prohibicji – wbrew często szlachetnym motywacjom ich pomysłodawców – przynosiły skutek odwrotny do zamierzonego.

Lepiej od maleńkości edukować dziatwę i dawać jej dobry przykład. Być może wtedy mniej by siedziało małolatów na tak zwanej sanówie.
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Tadeusz 213.76.41.98 16.05.2018

Dlaczego ograniczać.Przecież to absurd i tak nikt nie będzie przestrzegał.

Ale można przy zakupie alkoholu po 22-ej wprowadzic dodatkowo opłaty.

Flaszka 5 zł

Wino 3 zł

Piwo 1 zł.

A uzyskane pieniądze przeznaczyć na remont lub budowę pomnika, cokołu,remont kościoła itd.

aga
aga 92.9.51.104 16.05.2018

Zakaz?  a może lepiej zacząć od edukacji . Kreteński pomysł prohibicji spowoduje to ze ludzie jak w latach 80/90 będą kupować na zapas. 

nr 33/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium