Życie Podkarpackie nr 33/2018 Życie Podkarpackie nr 33/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 229/2018, Piątek 17 sierpnia 2018 r., Jacka i Mirona
Opublikowano
Przemyśl
Przesłuchania policyjne za happeningi i napis na trawie
Przesłuchania policyjne za happeningi i napis na trawie Przemyska policja przesłuchała dwie osoby uczestniczące w pokojowej manifestacji. W tekście: Policja przesłuchuje za happeningi i napis „PiS – rozliczymy was!” autor pisze między innymi: „(...) 13 i 14 grudnia ub.r., pod siedzibą biura poselskiego Andrzeja Matusiewicza (PiS) na placu Na Bramie oraz przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości przy Wybrzeżu Marszałka Józefa Piłsudskiego odbyły się dwa happeningi.
Oficjalnie w rocznicę wybuchu stanu wojennego, nieoficjalnie – w ramach sprzeciwu wobec działań polskich władz w sprawach reformy sądownictwa. 14 grudnia br. na lewym nabrzeżu Sanu, na płytach betonowych pojawił się napis „PiS – rozliczymy was!”, który jeszcze w tym samym dniu został zlikwidowany przez jednego z pracowników służb komunalnych (...)". Wezwane na komendę dwie panie, w tym przemyska radna klubu PO Ewa Sawicka, były pytane o okoliczności happeningu. Kto, kiedy, co robił? Panie były mocno zaskoczone samą koniecznością stawienia się na komendzie, a co dopiero pytaniami. Można było sądzić, że zgłoszenie na policję dotarło od bezpośrednio zainteresowanych, czyli polityków PiS. Otóż nie. Nadgorliwością wykazał się Zarząd Zlewni Sanu z siedzibą w Przemyślu i (prawdopodobnie) administrator budynku przy Piłsudskiego, w którym mieści się siedziba PiS.

Z całym szacunkiem dla pierwszej instytucji, usłyszałem o niej pierwszy raz. Co ma piernik do wiatraka?

Czym grupka pokojowo nastawionych ludzi, z odkrytymi twarzami może zaszkodzić Zlewni Sanu?

To chyba trochę za daleko posunięty oportunizm. Nie wiem też, czego obawiał się administrator budynku? Kilkunastu osób ze świeczkami? Zarówno Zlewnia Sanu, jak i administrator budynku mieli prawo do zgłoszenia, więc z niego skorzystali.

Teraz policja musi poświęcać uwagę Bogu ducha winnym osobom, zamiast w tym czasie ścigać prawdziwych przestępców.

Na potrzeby tego komentarza nie wspomnę o roli polityków z różnych stron barykady. Dostarczyli świeże paliwo do polsko-polskich zmagań.  
11 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Wisłok 94.254.131.245 07.02.2018

Olejcie tę zlewnię Sanu 

user
kasander 89.72.142.203 07.02.2018

>>To chyba trochę za daleko posunięty oportunizm. Nie wiem też, czego obawiał się administrator budynku?<<
Słabiutko, za słabo powiedziane Panie Redaktorze.
Takie haniebne postępowanie jakieś nieznanej instytucji należało wdeptać w ziemię, imiennie, po nazwiskach też - niech ludzie wiedzą jakich mądrych ludzi mamy w różnych zarządach.

Kto to stworzył? Po co na co i dlaczego? Kto ich finansuje? Prywaciarz, polityk czy może My z podatków naszych?
Ten kawałek skarpy to ich prywatna własność czy przestrzeń publiczna?

Może trzeba złożyć zawiadomienie o bezpodstawnym angażowaniu organów  ścigania, jakaś nałożona grzywna może by czegoś nauczyła?

user
MK 91.193.208.124 22:56:48 07-02-2018

Rozumiem ,ze napiszesz to samo i tak samo , gdy pojawi się podobnej treści napis  , ale dotyczących  tych , którzy przegrali wybory  trzykrotnie/ jesień  2014 - samorządowe, wiosna 2015 prezydenckie , jesień 2015 parlamentarne./ czyli PO I podnóżek PSL

aga
aga 143.159.208.230 09.02.2018

Moim zdaniem wandalizm w każdym wykonaniu należy bezwzględnie zwalczać i nie ma tu znaczenia czyja to jest własność.

Napis który widniał na brzegu sanu ktoś kiedyś będzie musiał usunąć a to się wiąże z  kosztami które my podatnicy musimy pokryć z naszych podatków.

Jestem za tym żeby winni ponieśli zasłużona surową karę finansową  a swoja inwencję twórczą powinni realizować na ścianach swoich prywatnych domów i mieszkań itp.

user
Aneczka69 77.252.178.111 12:06:17 20-02-2018

ajajajaj! Rozstrzelać sprawców! Wbić ich na pal! W ramach zasłużonej kary powinni rozdawać cukierki na rynku albo co! Coś mi się zdaje że ów obrazoburczy napis samby znikną po jakimś czasie i nie trzeba było marnotrawić publicznych środków. No ale,ale kuł w oczy to został szybciutko posprzątany za nasze pieniądze.

user
Olo 81.161.203.129 10.02.2018

To jak to właściwie było ? Napis był na trawie czy płytach betonowych?  W felietonie jest sprzeczność. Obojętnie kto wykonał napis winien pokryć koszty usunięcia napisu, bo to zwyczajnie jest wandalizm i nic więcej.  A policja? Ma prawo i obowiązek przesłuchiwać na tę okoliczność i nie ma się co dziwić, że pyta wszystkich, którzy mogą mieć o tym wiedzę.  I nie rozumiem, że kogoś to może dziwić. I tak panie redaktorze, policja musi poświęcać czas nawet tym, którzy nie są przestępcami,  ale mogli być świadkami lub mieć wiedzę o wykroczeniu czy przestępstwie.  Jak policja będzie jasnowidzem i od razu wytypuje przestępcę, to wszyscy Bogu ducha winni ludzie będą spać spokojnie, nikt ich o nic nie będzie pytał.  

user
hasler 157.25.108.96 12:09:50 11-02-2018

Cała Europa już z nas leje. Dzięki PISoBOLSZEWICKIE miernoty , oszuści i złodzieje.


https://amnesty.org.pl/polska-dosc-dlawienia-pokojowych-protestow/

user
Aneczka69 77.252.178.111 12:09:53 20-02-2018
Oj Olo, to wykroczenie nie przestępstwo. A jakoś nie zauważyłam takiej gorliwości policji w przypadku innych wykroczeń min. zgłaszanych przeze mnie. Zazwyczaj pies z kulawą nogą się nimi nie zajmuje,  po miesiącu przychodzi zawiadomienie o umorzeniu z powodu nie wykrycia sprawców. A o przesłuchiwaniu kogokolwiek nie mam mowy!
user
przem 31.183.205.247 11.02.2018

IV RP będzie kiedyś synonimem państwa policyjnego.

user
hasler 157.25.108.96 12:11:21 11-02-2018
user
wp 195.116.41.6 15.02.2018

Kolejny artykuł pewnie będzie o dzielnym Władysławie zwanym Władkiem.

nr 33/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium