Życie Podkarpackie nr 33/2018 Życie Podkarpackie nr 33/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 229/2018, Piątek 17 sierpnia 2018 r., Jacka i Mirona
Opublikowano
Przemyśl
A imię jego czterdzieści i cztery
Tyran wstał – Herod! – Panie, cała Polska młoda Wydana w ręce Heroda (…)*. Mnisza cela. Ksiądz Piotr (a może sam Adam). Zażarty patriota. Heretyk czy mistyk? Ma wizję.

Wizję ukochanej Polski, rozdrapywanej przez tyrana (-ów). Po ponad 180 latach wizja Polski w Europie i na świecie dla niektórych jest znowu z pogranicza apokalipsy. Wszędzie knowania, zdrajcy, wrogowie, dybiący na Jej niepodległość, tożsamość, zasoby, dumę czy honor. Na wschodzie i zachodzie. Na południu i dalej. W Azji, Ameryce Północnej, a nawet w Afryce. Trzeba poszukać kogoś jeszcze na północy. Może Norwegia? To potomkowie niesłychanie walecznych i żądnych krwi Wikingów. Można im np. zarzucić „faszerowanie” biegaczek narciarskich lekami na astmę lub kombinowanie przy kombinezonach skoczków, przez co czasami oszukują naszych orłów. Wystarczy jedna mocna nota dyplomatyczna...
Nie czuję, aby jakiś giaur odbierał mi wolność i możliwość decydowania. Nie czuję, aby ktoś zabraniał mi być dumny z mojego kraju. Nie widzę potrzeby, aby eksponować i epatować wymyślnymi biało-czerwonymi tapetami na portalach społecznościowych czy zakładać co rusz patriotyczne odzienie. Wiele osób, robiących to, nie jest w stanie wymienić kilku najważniejszych dat z polskiej historii. To zwykła obłuda. Nie widzę powodów, aby wciąż nieodpowiedzialnie prowokować wybuchy większych lub mniejszych pożarów. Nie widzę  powodu, aby mój kraj ponownie musiał „nazywać się Milijon, bo za miliony kocha i cierpi katusze”.
(…) Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca!
Wskrzesiciel narodu,
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery (…)*.

Mesjasza nie widać...

 

*fragmenty III części Dziadów Adama Mickiewicza (1832 r.)

5 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
a 83.31.136.247 09.02.2018

Nic dodać nic ująć!


Jak w skeczu " Jedziemy do Bułgarii".


Wszyscy powaleni a my tylko normalni.


a

user
gośc 178.183.227.182 11.02.2018

Szanowny Panie Redaktorze

Jak zwykle ogromna przyjemność przy lekturze felietonu, a potem

głęboka refleksja. Wnioski niestety przykre. Cóż!

Do następnego tekstu.


user
przem 31.183.205.247 12.02.2018

Kto to chyba nazywa wstawanie z kolan...

user
mk 91.193.208.124 15.02.2018

Panie redaktorku , pana prywatne opcje polityczne  ,są pana i tylko pana prywatną sprawą . Rozumiem ,że obecnie legalna władza  ,wybrana równie w  legalnych wyborach  ,  nie odpowiada pańskiej wizji świata, Al to nie upoważnia pana  jako  redaktorka do  opisywania  swoich sympatii . PANA OBOWIĄZUJE  OBIEKTYWIZM I TYLKO OBIEKTYWIZM  DZIENNIKARSKI . I PANA   WPISY POD JAKIMKOLWIEK  NICKIEM   , AGRESYWNE WPISY  , NIE ROBIĄ NA MNIE ŻADNEGO WRAŻENIA .

user
kolega W. 185.93.94.148 18.02.2018

Mariusz, pozytywnie mnie zaskakujesz. Tak 3maj! Szacun:-)

nr 33/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium