Życie Podkarpackie nr 46/2017 Życie Podkarpackie nr 46/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 323/2017, Niedziela 19 listopada 2017 r., Elżbiety i Seweryna
Opublikowano
Region
Palma i jajo
Co łączy palmę z jajem? Pozornie nic. Przychodzi jednak czas, kiedy stają się sobie bliskie. To czas wielkanocny. Wtedy palma i jajko nabierają szczególnego znaczenia. Palma wielkanocna – tradycyjny symbol Niedzieli Palmowej. Wykonana z wierzbowych gałęzi, powstaje też na bazie wikliny, z kwiatami z bibuły, wstążkami , niejednokrotnie z wełnianymi wstawkami. W trzpień wpleciony bukszpan, barwinek, borówka, cis i widłak. Palmy kolorowe, małe i duże.
Dawniej wierzono, że chronią domostwo przed piorunami, a pola przed gradem. Bazie miały być antidotum na choroby gardła i bóle głowy. Palmy pleciono z roślin rosnących nad wodą – wierzbowych gałęzi, traw i trzcin, wierząc, że dzięki wodzie rośliny te odradzają się po zimie najszybciej. Ścięte w Środę Popielcową czekały w naczyniu z wodą, by puścić pąki. Palmy powstają na pamiątkę wjazdu Chrystusa do Jerozolimy. Kiedy przybył tam wraz z uczniami, wiwatujący lud rzucał pod nogi jego osła liście palmy. Palma stała się więc zmaterializowanym symbolem życia. Ludzie od lat prześcigają się w pomysłowości i kunszcie ich wykonania. Lipniki i Łyse czy Lipnica Murowana to miejsca, gdzie rywalizacja w tej dyscyplinie cieszy się od lat zasłużoną sławą. W Lipnicy wykonano palmę o długości 36 metrów i 4 centymetrów. Trzeba paru chłopa, by taką wnieść do kościoła. W takim konkursie każdy chce zdobyć palmę pierwszeństwa. Nie ma się co dziwić, skoro wierzono, że wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie. Są więc  palmy kurpiowskie, góralskie, jest i palemka wileńska, która przywędrowała do Polski niedawno i zyskuje rosnącą popularność. Palma to symbol męczeństwa, ale i triumfu, stąd nie dziwota, że ludzie od wieków kultywują tę tradycję. Pewnie jest w tym ta egzystencjalna tęsknota za tym, co nie tylko ginie, ale i odradza się na nowo. Podobnie jest z jajem. Nie ma to znaczenia, co było pierwsze – jajko czy kura. Ważne, że jajko – jako symbol życia – jest mocno zakorzenione w tradycji wielkanocnej, lądując na stole i spoczywając w koszyczku, na naczelnym miejscu, obok innych święconek. I wreszcie pisanki. Też mają swoją historię. Najstarsze pochodzą z terenów sumeryjskiej Mezopotamii, a w Polsce odnaleziono te z końca X wieku. Jajka zdobiono na różne sposoby. Drapanki, kraszanki, oklejanki, nalepianki, ażurki, i rysowanki. Dawniej wykonywały je jedynie kobiety. Kiedy do izby wszedł chłop, odczyniano urok, który mógł rzucić na pisanki. Ta ostrożność  potwierdza tylko tezę o szczególnej roli pisanki w tradycji wielkanocnej. Ma symbolizować rodzącą się do życia przyrodę i nadzieję wynikającą z wiary. Dzielenie się poświęconym jajkiem, podobnie jak bożonarodzeniowy zwyczaj łamania się opłatkiem, ma być wyrazem przyjaźni. Jak widać, palma i jajo mają wspólny cel. Obudzić w człowieku życie, nadzieję i przyjaźń. Pozostaje wierzyć, że nie są to tylko pobożne życzenia.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
Sonda
Czy bierzesz udział w obchodach Święta Niepodległości?
  • Tak, zawsze
  • Tak, czasami
  • Nie, nigdy
nr 46/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium