Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Przemyśl
Rondo
Poruszanie się po Przemyślu to temat morze. Piesi narzekają, że nie ma gdzie przejść na słoneczną stronę ulicy. Kierowcy utyskują, że nie wszędzie dobrze się jeździ. A to zielone światło za krótko się świeci, a to wszyscy mogą jechać naraz i nie wiadomo, kto pierwszy. Korki – to osobny temat, szczególnie w godzinach szczytu. Dochodzą do tego rowerzyści, którzy walczą o swoje prawa, ścieżki i przejazdy na przejściach. Wypada jeszcze wspomnieć o motocyklistach, którzy przecież też jeżdżą i to jeszcze jak!
Tym sposobem pozostali jeszcze jeźdźcy i woźnice, ale koń na naszych ulicach to obecnie rzadkość. Może to i dobrze, bo koń ten by się czasami uśmiał z tego, jak się chodzi czy jeździ po Przemyślu. Oczekiwania każdego z uczestników ruchu są odmienne. Pieszy psioczy na kierowców, kierowcy na rowerzystów i pieszych. Nie da się tego pogodzić, bo wszędzie tam, gdzie są chodniki i ulice, przejścia dla pieszych i cała reszta, problem komunikacji będzie istniał. Są jednak miejsca w Przemyślu, w których przemieszczenie się staje się wyjątkowo uciążliwe, czy to za kółkiem, czy na własnych nogach. Aby przejść na drugą stronę ulicy Jagiellońskiej, trzeba przemaszerować od placu Na Bramie aż do Kamiennego Mostu. 
Niektórzy próbują to skracać, tnąc na przełaj przez linię ciągłą i lawirując między pojazdami, ale wiadomo, czym to się może skończyć. Z kolei kierowca ma parę miejsc, w których może spokojnie poczytać gazetę albo zjeść kanapkę, czekając na swoją kolejkę. Tak jest przy wyjeździe z Krasińskiego na plac Konstytucji, obojętnie, czy jedziemy prosto, w prawo, czy w lewo. Podobnie jest w odwrotną stronę. Pojawił się więc pomysł na rondo w tym miejscu. Radna Ewa Sawicka zaproponowała takie właśnie rozwiązanie komunikacyjne. I rozgorzała dyskusja. Była już o tym mowa na tych łamach i pewnie będzie jeszcze nieraz. W sieci krąży już wiele opinii przemyślaków – na tak i na nie. 

Wiadomo, że każdy pomysł musi mieć entuzjastów i krytyków. Wiemy, że rondo to skrzyżowanie z ruchem okrężnym, dookoła placu w kształcie koła lub owalu. Pojazd, będący w ruchu wokół wyspy, ustępuje pierwszeństwa temu dojeżdżającemu do ronda, kierując się zasadą prawej ręki. Są pewne wyjątki. Jazda po tym wynalazku rodzi czasem dylematy, ale to kwestia wprawy. Najwięcej rond w Polsce – bo ponad 30 – ma Rybnik. Tam pewnie wszyscy kręcą się w kółko z zamkniętymi oczami. Największe rondo w kraju jest w Głogowie, a wyspa środkowa ma około 5 ha. Nam nie potrzeba aż takiego areału. Na archiwalnych zdjęciach w internecie widać zieloną wyspę na placu Konstytucji. Pomysł utworzenia tam ronda jest godny uwagi i warto się nad nim pochylić. Być może decyzja już zapadła. Jeśli nie, warto ją poprzedzić solidnymi badaniami natężenia ruchu drogowego i pieszego w tym rejonie i potencjalnej przepustowości ronda.  Podobna sytuacja jest przecież na skrzyżowaniu ulic Jagiellońskiej, Wilsona i Wodnej. Pomimo świateł jazda w tym miejscu jest też kłopotliwa. Jednak nie musimy gonić Rybnika. Nie o ilość tu chodzi, lecz jakość. Komunikacji. Dobrze, że pojawiają się koncepcje, jak usprawnić Przemyśl. Bez nowych pomysłów można cały czas się kręcić w kółko. Taki stan nie jest wskazany. Nawet na rondzie. 

5 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
zebra 31.182.87.211 13.03.2015

>Pojazd, będący w ruchu wokół wyspy, ustępuje pierwszeństwa temu dojeżdżającemu do ronda, kierując się zasadą prawej ręki.<

To jakieś nowe odkrycie Ameryki!

user
mk 91.193.208.124 16.03.2015

W/g przepisów   Ruchu Drogowego , o pierwszeństwie   przejazdu  na rondzie .  decydują znaki drogowe . To powinien  wiedzieć nawet rowerzysta.

user
karol 31.61.136.68 17.03.2015

...większośc problemów na drogach przemyśla wynika stąd, że kierowcy znaja przepisy równie  kiepsko jak autor felietonu:)))


user
nick 83.14.14.141 17.03.2015

"Na "skrzyżowaniu z ruchem okrężnym" obowiązuje zasada, że pojazd będący w ruchu wokół wyspy ustępuje pierwszeństwa pojazdowi dojeżdżającemu do ronda (zasada prawej ręki). Jeżeli jednak przed "skrzyżowaniem z ruchem okrężnym", znajduje się znak A-7 (ustąp pierwszeństwa), wtedy pierwszeństwo posiada pojazd znajdujący się na jezdni okrężnej przebiegającej wokół centralnej wyspy."


http://pl.wikipedia.org/wiki/Rondo

user
kasander 31.183.226.249 12.09.2015

...Pojazd, będący w ruchu wokół wyspy, ustępuje pierwszeństwa temu dojeżdżającemu do ronda, kierując się zasadą prawej ręki. Są pewne wyjątki....
Takie stwierdzenie jest mylące i bardzo niebezpieczne, bo kolejna część  kierowców (zielonych) zacznie się stosować do tej zasady a jest to zasada bardzo rzadko spotykana na rondach i jest wyjątkiem (czyli odwrotnie niż autor napisał) - właściwie tylko na osiedlowych drogach wewnętrznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu.
Najczęściej ronda są oznakowane:
Rondo z ustalonym pierwszeństwem - oznakowane znakami C-12 „ruch okrężny” oraz A-7 „ustąp pierwszeństwa” (lub B-20 „stop”) łącznie. 

Pierwszeństwo przejazdu mają pojazdy poruszające się po jezdni ronda.

Tak oznakowane są prawie wszystkie skrzyżowania o ruchu okrężnym w Polsce.

Podstawowe zasady poruszania się na tego typu skrzyżowaniach to:

-   wjeżdżając na rondo należy zwolnić, obserwując jednocześnie jezdnię wokół ronda i poprzedzające wloty na rondo
-   trzeba ustąpić pierwszeństwa przejazdu, nawet zatrzymać się (przed znakiem B20 „stop” – obowiązkowo), przepuszczając pojazdy będące już w ruchu na jezdni ronda lub wjeżdżające na rondo z lewej strony.

Przy redagowaniu wpisu korzystałem z art.: http://mojafirma.infor.pl/moto/prawo-na-drodze/manewry/314698,Ronda-zasady-ogolne.html


nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium