Małe, bzyczące i łase na naszą krew komary potrafią skutecznie uprzykrzyć wypoczynek na działce, czy w ogrodzie. Zamiast inwestować w środki chemiczne, warto postawić na naturalną ochronę – oto rośliny, które swoim aromatem odstraszają owadzich krwiopijców.

LAWENDA
Wdzięczna roślina ozdobna i zielna, o fioletowych drobnych kwiatach zebranych w kłosowate kwiatostany i intensywnym, przyjemnym aromacie. Dobrze sprawdzi się w naszym klimacie, najlepiej czuje się na stanowisku dobrze nasłonecznionym.

BAZYLIA
Roślina przyprawowa, której niewielkie poskręcane listki są bogate w naturalne olejki eteryczne odstraszające komary i meszki. Lubi słońce i żyzną, lekko przepuszczalną glebę. Dostępna w wielu odmianach, najbardziej dekoracyjna jest bazylia purpurowa o ciemnofioletowych liściach.


PLEKTRANTUS KOLEUSOWATY
Zwany również komarzycą. To roślina o pięknych biało- zielonych liściach i długich, zwisających pędach. Rośnie bujnie w miejscach nasłonecznionych i półcieniu. Źle znosi suszę i chłód – jesienią należy ją przenieść do wnętrza.

GERANIUM
Czyli bodziszek. W zależności od odmiany kwitnie na różowo, fioletowo, niebiesko. To roślina bardzo trwała, łatwa w pielęgnacji, acz źle znosząca suszę. Może rosnąć w pełnym słońcu, ale i półcień nie jest jej straszny.

MIĘTA PIEPRZOWA
Niezwykle zasobna w olejki eteryczne, których komary nie znoszą. Rozrasta się bujnie, jej głównym walorem dekoracyjnym są zielone liście – w czasie kwitnienia nieco traci na urodzie, dlatego warto pędy kwiatowe uszczykiwać. Najlepiej rozwija się na stanowisku słonecznym, w glebie próchniczej, piaszczysto-gliniastej lub piaszczystej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ja stosuje kwiat lawendy i naprawdę działa. Kupuje tutaj kwiat lawendy: http://www.naturalne-piekno.pl/ziola-nasiona-i-kwiaty/759-kwiat-lawendy.htmlPłatki wysypuje na parapecie i komarów w domu jest o wiele mniej. Polecam
a ja wystawiam na leżaku swoją teściową - komary hamują już w okolicach Soliny a mieszkam w Polańczyku
Dobrze wiedzieć, bo z tymi komarami to jakaś masakra. Muszę wypróbować.
Ja stosuje kwiat lawendy i naprawdę działa. Kupuje tutaj kwiat lawendy: http://www.naturalne-piekno.pl/ziola-nasiona-i-kwiaty/759-kwiat-lawendy.htmlPłatki wysypuje na parapecie i komarów w domu jest o wiele mniej. Polecam
a ja wystawiam na leżaku swoją teściową - komary hamują już w okolicach Soliny a mieszkam w Polańczyku
Dobrze wiedzieć, bo z tymi komarami to jakaś masakra. Muszę wypróbować.