Życie Podkarpackie nr 42/2019 Życie Podkarpackie nr 42/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 293/2019, Niedziela 20 października 2019 r., Ireny i Kleopatry
Opublikowano
Jak i gdzie przechowywać warzywa na zimę?
Jakie odmiany nadają się najlepiej i jak je przygotować?

Do długotrwałego przechowywania (od 3 do nawet 12 miesięcy) nadają się późne odmiany buraków, cebuli, czosnku, chrzanu, marchwi, pietruszki, skorzonery, selera, ziemniaków, porów i kapusty głowiastej. Wszystkie egzemplarze powinny być zdrowe, jędrne, dobrze ukształtowane i wybarwione, dojrzałe (ale nie przejrzałe), pozbawione jakichkolwiek śladów chorób i szkodników. W czasie zbioru trzeba obchodzić się z nimi wyjątkowo troskliwie – warzywa uszkodzone będą się gorzej przechowywać. Nawet niewidoczne gołym okiem otarcia i obicia mogą być przyczyną późniejszego gnicia.

Warzywa korzeniowe i kapustne  można przechowywać we wszelkiego rodzaju pojemnikach (drewnianych, plastikowych, a także workach), układając je partiami i przesypując wilgotnym piaskiem. Marchew i pietruszkę przechowujemy bez naci; burakom zostawiamy ok. 1 cm łodyg; selery ogołacamy zarówno z naci, jak i z drobnych korzonków.

 


Tam, gdzie ciemno i chłodno


Abyśmy mogli aż do wiosny cieszyć się świeżym smakiem i wartościami odżywczymi przechowywanych warzyw, musimy trzymać się kilku zasad. Miejsce przechowywania powinno być ciemne, chłodne i dosyć wilgotne. Sprawdzą się w tej roli nieogrzewane piwnice, strychy, garaże, komórki czy altanki ogrodowe. Jeśli dysponujemy kawałkiem ziemi, możemy spróbować metod sprzed lat i pokusić się o wykonanie ziemianki, czyli wolno stojącej piwniczki wkopanej w ziemię. Inną stosowaną dawniej, a obecnie wracającą do łask metodą przechowywania są kopce ziemne nawierzchniowe lub zagłębione. Zakładamy je w miejscach zacisznych, niepodmokłych, na przepuszczalnej, lekkiej, najlepiej piaszczystej glebie. W prawidłowo wykonanych kopcach możemy przechowywać warzywa do końca marca, a czasem nawet do połowy kwietnia.

 


Na balkonie też można


Jeśli nie mamy możliwości przechowania warzyw na działce, w piwnicy lub innym schowku, możemy stworzyć odpowiednie warunki na zacienionym balkonie. Będziemy potrzebować dużej drewnianej skrzyni i kilku mniejszych. Dno i ścianki dużej skrzyni trzeba koniecznie zabezpieczyć przed mrozem, np. 2 – 3 warstwami słomianych mat lub grubymi płytami styropianu. Mniejsze skrzynki układamy wewnątrz – powinny być wyłożone perforowaną folią. Przechowujemy w nich do pierwszej odwilży przysypane piaskiem warzywa korzeniowe, warzywa rzepowate i pory.

1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Tadeusz 79.191.55.98 29.09.2019

To prawdziwe skarby.

Niedługo trzeba je będzie chowac w sejfie.

Rządzący zadbali by w osatnich trzech latach wielokrotnie podrożały.

Ziemniaki z 0.80gr do 2,50 kg.

Pietruszka i seler to juz prawdziwa astronomia.

A u bogatych Niemców ziemniaki tylko 1,10zł.

Czechy nie cała złotówka.

A u nas skarb.

Dziwne prawda.

nr 42/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium