Życie Podkarpackie nr 29/2019 Życie Podkarpackie nr 29/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 199/2019, Czwartek 18 lipca 2019 r., Kamila i Szymona
Opublikowano
Dekoracyjny i użytkowy pigwowiec japoński
Nie wymaga oprysków, ochrony chemicznej, nawożenia, podlewania, szczególnych zabiegów pielęgnacyjnych. Wiosną zdobią go piękne kwiaty, a jesienią przypominające jabłuszka owoce, które można przerobić na smakowite przetwory: soki, nalewki, kompoty, przeciery, dżemy czy powidła.

Pigwowiec japoński (Chaenomeles japonica) to kolczasty, dosyć rozłożysty krzew, który dorasta do ok. 1 m wysokości. Dziś nieco zapomniany, jeszcze kilkanaście lat temu nasadzany był masowo jako roślina ozdobna. Kwitnie bardzo obficie od marca do kwietnia. Liczne, drobne kwiaty, które pojawiają się jeszcze przed rozwojem liści, są najczęściej czerwone, ale w zależności od odmiany mogą przybierać też barwę pomarańczową, różową lub nawet łososiową. Po przekwitnięciu zawiązują się charakterystyczne owoce – jasnożółte, czasami delikatnie nakrapiane, twarde, kształtem przypominające małe jabłuszka. Dojrzewają długo – do zerwania nadają się dopiero w październiku. Niezebrane mogą utrzymywać się na krzewach przez całą zimę. Są wtedy cennym pokarmem dla ptaków.

Urokliwe kwiaty pojawiają się wcześnie – jeszcze zanim roślina rozwinie liście.

Polska cytryna


Intensywnie pachnące owoce pigwowca zawierają m.in. znaczne ilości witamin: C (kilkakrotnie więcej niż cytryna!), B1, B2, PP, prowitaminę A, pektyny, kwasy organiczne, flawonoidy, pektyny, fenole, antocyjany. Są bardzo twarde i   kwaśne w smaku, dlatego najbardziej cenione są po obróbce termicznej. Nadają się jako dodatek do herbaty (w miejsce cytryny), podstawa pigwówki i na przetwory. Można je łączyć w przetworach z innymi owocami, np. jabłkami lub aronią.

Z dojrzewających jesienią owoców pigwowca japońskiego możemy zrobić smakowite przetwory. Pokrojone w plastry sprawdzą się w roli zamiennika cytryny (np. do herbaty).


Świetnie radzi sobie w naszym klimacie


Pigwowiec japoński wykazuje wysoką odporność na mróz i choroby. Nie ma praktycznie żadnych wymagań. Dobrze radzi sobie nawet na słabszych glebach, bez problemu przetrwa okresowe susze i poradzi sobie w cieniu, choć może wówczas słabiej kwitnąć i owocować.

Krzewy sadzi się wiosną lub jesienią. Zaraz po posadzeniu warto przyciąć pędy, dzięki czemu roślina lepiej zaaklimatyzuje się w nowym miejscu, a my od początku będziemy mieć kontrolę nad pokrojem rośliny. Kolejne cięcia wykonujemy na wiosnę, zawsze po okresie kwitnienia.

Pigwowiec japoński w rozkwicie. Krzew wspaniale wypełnia zieloną przestrzeń ogrodów i działek.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 29/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium