Życie Podkarpackie nr 33/2019 Życie Podkarpackie nr 33/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 231/2019, Poniedziałek 19 sierpnia 2019 r., Bolsława i Juliana
Opublikowano
Chili w doniczce. Jak uprawiać?
Schyłek marca to dla miłośników ostrych smaków ostatnia szansa na założenie własnej uprawy papryczek chili. Ze względu na warunki klimatyczne w Polsce uprawiamy je tylko z rozsady – czyli przygotowanych wcześniej sadzonek. Jak to zrobić?
Paprykę chili powinno się uprawiać w miejscach słonecznych, ciepłych, osłoniętych od wiatru. W takich warunkach mamy największe szanse na bogaty plon.


Przygotowanie rozsady krok po kroku


Nasiona papryki chili możemy wysiewać od połowy lutego najlepiej do końca marca, ewentualnie pierwszych dni kwietnia. Rozsadę najwygodniej przygotujemy w wielodoniczkach, choć w tym celu równie dobrze możemy wykorzystać pojemniki po jogurtach czy niewielkich rozmiarów słoiczki. Wypełniamy je żyznym podłożem, np. ziemią do pomidorów lub uniwersalną wymieszaną z piaskiem i kompostem w stosunku 3:1:1. Sadzimy po 2 – 3 nasiona w punkcie na głębokość około 0,5 cm. Przed siewem warto je przez dobę moczyć w wodzie  – łatwiej wykiełkują.


Nasiona chili najwygodniej wysiewać do tzw. wielodoniczek (multiplatów).

Gotowe pojemniki ustawiamy w ciepłym (powyżej 20 st. C) i jasnym pomieszczeniu. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne – jeśli zauważymy, że wierzchnia warstwa zaczyna przysychać, należy ją zwilżyć letnią wodą. Pojemniki można przykryć folią perforowaną, pilnując, by nie pojawiła się pleśń. Pierwsze wschody pojawiają się zazwyczaj po 1 – 3 tygodniach – w tym czasie kluczowe staje się utrzymanie stałej temperatury (20 – 26 st. C) i umiarkowanej wilgotności.

Gdy siewki nieco podrosną, mają po 2 – 3 liście, należy je przepikować do większych pojemników. Przesadzanie powtarzamy, kiedy sadzonki wytworzą już 6 dobrze rozwiniętych liści. Wybieramy doniczki plastikowe (łatwiej się nagrzewają) o wysokości min. 20 cm i średnicy ok. 15 cm.


Na balkon!


Sadzonki przenosimy na zewnątrz, gdy zniknie niebezpieczeństwo przymrozków, a temperatura wzrośnie powyżej 14 st. C.  Pamiętajmy jednak o uprzednim zahartowaniu rozsady. Do końca czerwca rośliny lepiej przenosić na noc do mieszkania. Zbyt niska temperatura nocą (poniżej 14 st. C) może źle wpłynąć na kwitnienie i owocowanie.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 33/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium