Życie Podkarpackie nr 42/2019 Życie Podkarpackie nr 42/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 289/2019, Środa 16 października 2019 r., Gawła i Ambrożego
Opublikowano
Rośliny w oranżerii. Jak i gdzie je sadzić?
Ogród zimowy wypełniony bujną roślinnością prezentuje się wspaniale. Czym się kierować, planując nasadzenia w oranżerii? Oto kilka pomocnych wskazówek.


Naturalne piętra roślinne


Siła wzrostu roślin jest jednym z najważniejszych aspektów. Gatunki wysokie, aby w przyszłości nie zabierały światła niższym, najlepiej umieścić jak najbliżej ściany. W ich cieniu niech się znajdą okazy, które lepiej rosną w takich warunkach. Na brzegu grupy niech będą gatunki najbardziej światłolubne, ale nierozrastające się gwałtownie. Z kolei rośliny o zwisających pędach świetnie będą się prezentować, jeśli będą one spływać kaskadowo – np. z wyższych półek czy koszy powieszonych u sufitu. Nie zapominajmy o roślinach zadarniających podłoże, które doskonale wypełniają kompozycję  i maskują ewentualne niedostatki na najniższych piętrach.

Duże pojemniki lub tzw. rabaty wzniesione (koniecznie z odpowiednim drenażem na dnie!) przydadzą się do stworzenia wielogatunkowych kompozycji. Rośliny możemy sadzić w nich bezpośrednio lub doniczki z nimi umieszczać w podłożu wypełniającym pojemnik. Zaletą takiego rozwiązania są praktycznie nieograniczone możliwości aranżacji, bujniejszy wzrost oraz mniejsze prawdopodobieństwo zalania. Jeśli zdecydujemy się uprawiać rośliny w osobnych doniczkach, docenimy łatwy do nich dostęp oraz możliwość szybkiego przemieszczania, ale będziemy musieli pamiętać o częstszym podlewaniu. Możemy ustawiać je pojedynczo lub w grupie.

Rośliny w doniczkach możemy dowolnie przestawiać.

Jakie podłoże?

Większość gatunków rosnących w oranżeriach to rośliny strefy podzwrotnikowej, dlatego ich podłoże powinno być żyzne, próchnicze i przepuszczalne. Choć sprawdzi się tu również ziemia uniwersalna, doświadczeni ogrodnicy sugerują, aby stworzyć optymalną mieszankę. Jak? Mieszając trzy części ziemi liściowej (lub kompostowej), dwie części odkwaszonego torfu i jedną część perlitu lub piasku. Można dodać do niej nawóż wolno działający, aby dodatkowo odżywić nasze okazy. Pamiętajmy o specyficznych potrzebach kaktusów i sukulentów – aby stworzyć im optymalne warunki glebowe, do podłoża zawsze dodajemy piasek w proporcji 1:2 (jedna część piasku na dwie części uniwersalnej ziemi do kaktusów).
1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Aleksandra88 46.77.184.125 18.01.2019

Gdzie? W oranżerii ;)

nr 42/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium