Życie Podkarpackie nr 50/2018 Życie Podkarpackie nr 50/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 349/2018, Sobota 15 grudnia 2018 r., Celiny i Waleriana
Opublikowano
Nadchodzi zima. Jak osłonić rośliny w donicach?
Listopad to praktycznie ostatni dzwonek, aby zadbać o byliny, rośliny cebulowe, krzewy iglaste i liściaste oraz pnącza uprawiane w donicach i skrzynkach. Są narażone na przemarznięcie o wiele bardziej niż te same gatunki posadzone w gruncie. Jeśli nie zamierzamy wnosić okazów do wnętrz, aby zadbać o system korzeniowy rośliny, trzeba prawidłowo ocieplić pojemniki.




W donicy pozostawionej na zewnątrz na zmarznięcie narażony jest zarówno system korzeniowy delikatnego cyprysika japońskiego, jak i odpornej na mrozy forsycji. Ze względu na rozkład temperatur w donicach jest znacznie zimniej niż w gruncie – ścianka doniczki i kilkucentymetrowa warstwa ziemi stanowią znikomą ochronę, a mróz ma praktycznie bezpośredni dostęp do korzeni. Dlatego bezwzględnie okrywamy wszystkie pojemniki – nawet te których, rezydenci nie uchodzą za wrażliwców.

Kartony, styropian, agrowłóknina...

... to tylko niektóre z polecanych przez doświadczonych ogrodników materiałów izolacyjnych. Przydatne będą także większe donice, skrzynki czy kosze, które pomieszczą pojemniki z roślinami wymagającymi okrycia. Z kolei trociny, kawałki kory, stare gazety czy suche liście, mogą posłużyć w tym wypadku jako wewnętrzna warstwa izolacji (pomiędzy ściankami obydwu pojemników). Donice można owinąć także workiem jutowym, słomą, tekturą falistą i umieścić np. w kartonowym pudle. Pamiętajmy, że donice trzeba izolować również od spodu – warto je ustawić choćby na kawałku styropianu czy drewnianych klockach. W sytuacjach awaryjnych, ale jeszcze przed zamarznięciem ziemi, dobrym pomysłem jest wkopanie donicy z rośliną wprost do gruntu.

Od stóp do głów

W przypadku wrażliwych krzewów zimozielonych (m.in. rododendronów, ostrokrzewów, bukszpanów) nie możemy zapominać o okryciu także części nadziemnej rośliny. Wygodne w stosowaniu są zapinane na suwak pokrowce z włókniny, które kupimy w dobrze zaopatrzonych sklepach ogrodniczych. Bez problemu owiniemy nimi rośliny i donice o dowolnym kształcie. Wszystkie zabezpieczane przed zimnem okazy warto przenieść w bardziej zaciszne, osłonięte od wiatru miejsca i ustawić np. przy ścianie domu. Nawet podczas zimowego spoczynku rośliny łakną wody – nie wolno zapomnieć o ich podlewaniu, raz na 3 – 4 tygodnie.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 50/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium