Życie Podkarpackie nr 42/2019 Życie Podkarpackie nr 42/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 293/2019, Niedziela 20 października 2019 r., Ireny i Kleopatry
Opublikowano
Zakładamy kompostownik
Czas jesiennych porządków w ogrodzie wykorzystaj na założenie kompostownika. Właśnie teraz jest najlepszy ku temu moment – do zagospodarowania masz sporo roślinnego materiału. Pozostałości po cięciu, pieleniu, koszeniu trawnika i oczyszczeniu terenu znakomicie nadają się do kompostowania.

Naturalny i tani

Kompostowanie jest naturalną metodą unieszkodliwiania odpadów organicznych oraz tanim sposobem na uzyskanie pełnowartościowego nawozu organicznego. W kompostowniku zaleca się układać resztki roślinne, tj. trawę, zdrewniałe fragmenty roślin, warzywa, zioła, owoce, chwasty, korzenie i przyschnięte kwiaty. Prosty kompostownik można zbudować samemu lub kupić gotowy pojemnik. Czas rozkładu w takich kompostownikach wynosi od 8 do 12 miesięcy.

Jeśli nie dysponujemy dużym ogrodem, doskonale sprawdzi się termokompostownik, który nie zabiera dużo miejsca i znacznie skraca czas powstawania kompostu (ok. 2 miesięcy).

Odpowiednie warunki

Aby powstał dobry kompost, mikroorganizmy odpowiedzialne za procesy rozkładu powinny mieć zapewnione optymalne warunki rozwoju. Bogate w azot zielone resztki roślinne (świeże chwasty, skoszona trawa itp.) warto układać naprzemiennie z bogatymi w węgiel rozdrobnionymi gałęziami, kartonami, uschniętymi liśćmi. Ważna jest także odpowiednia wilgotność (45-50 proc.) i dojście powietrza – procesy rozkładu mogą być prowadzone przez mikroorganizmy glebowe tylko w obecności tlenu. Materiał na kompost nie powinien być ubity, a grubsze elementy wymieszane z drobnymi.

Prosty kompostownik z listewek można zbudować samodzielnie.

Pamiętaj, że kompostownik to nie śmietnik. Materiał roślinny powinien być bez oznak chorób ani żerowania szkodników. Chwasty powinno się umieszczać jeszcze przed kwitnieniem. Jeśli zdążą wykształcić nasiona, później mogą rozmnożyć się na szeroką skalę – już po zastosowaniu nawozu.

W kompostowniku nie wolno składować odpadów nieorganicznych, substancji trudno się rozkładających (tj. szkło, plastik, metale), ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby wylądowały w nim skorupki jaj, fusy z kawy i herbaty, odchody zwierzęce, słoma, popiół, resztki owoców i warzyw.

 O tym nie zapominaj!

Kompostownik powinien być ustawiony w lekko zacienionym, osłoniętym od wiatru i mało uczęszczanym miejscu w ogrodzie. Nie ma walorów estetycznych, wydziela nieprzyjemny zapach. Zaplanujmy go tak, aby nie przeszkadzał podczas prac polowych nam ani sąsiadom.

2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Ed 195.205.130.250 16.01.2018

To jest cudowna rzecz - własny nawóz,  w pełni eko. Można też wybrać gotowe kompostowniki:

http://www.przydomu.pl/kompostowniki.html

user
monia1 91.223.64.111 11.04.2018

Z ma ktoś akcesoria ogrodowe ze sklepu http://www.reasgarden.pl/721-akcesoria/ ? Wyglądają bardzo ciekawie i chcę się dowiedzieć czy są wytrzymałe ;)

nr 42/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium