Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Piękny i niebezpieczny zimowit jesienny
Ziemowit jesienny (Colchicium autumnale) swoją nazwę zawdzięcza nietypowej porze kwitnienia. W naszym klimacie przypada ona na pierwszą połowę września. Jak głosi legenda te niezwykłej urody kwiaty zrodziły się, kiedy kilka kropli magicznego napoju upadło na ziemię u podnóża gór Kaukazu.
W Polsce zimowity jesienne są pod ścisłą ochroną.

Zimowity to bardzo dekoracyjne rośliny cebulowe, wyglądem i wielkością (osiągają nie więcej niż 30 cm wysokości) przypominające krokusy. Można się na nie natknąć na terenach wyżynnych, w niskich partiach gór, podgórskich łąkach – w miejscach dobrze nasłonecznionych i raczej wilgotnych.

Na rabatce

Zimowit bizantyjski, powabny i pstry, to gatunki, które sadzimy w ogrodzie. To rośliny bardzo wymagające. Gleba pod nasadę powinna być zasobna w składniki mineralne, raczej zasadowa. Stanowisko słoneczne. Z tych względów należy unikać sadzenia zimowitów pośród kwiatów wysokich, o wiele lepiej będą rosły silnie wyeksponowane, np. na trawnikach, skalniakach czy wrzosowiskach. Bulwy zimowita sadzimy na początku sierpnia. Umieszczamy je na głębokości 7 – 20 cm (im większe bulwy, tym głębiej), co 20 – 25 cm.

Uwaga!

Zimowity należą do roślin silnie trujących i mogą stanowić niebezpieczeństwo dla małych dzieci i zwierząt domowych. Objawy zatrucia pojawiają się dopiero po kilku godzinach i są niespecyficzne – osoba może mieć mdłości, odczuwać pieczenie i swędzenie w gardle oraz jamie ustnej. Skutki zatrucia są bardzo groźne (porażenie ośrodkowego układu nerwowego, obrzęk płuc, niewydolność żylna i oddechowa), mogą okazać się śmiertelne.
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium