Czwartek, 18 grudnia 2014

Strona główna Życia Podkarpackiego

Rejestracja | Logowanie
reklama
Pobierz odtwarzacz Adobe Flash Player
reklama
Pobierz odtwarzacz Adobe Flash Player
Piłka nożna

Klasa A w piłce nożnej

28 sierpnia 2013, 12:53

Piłkarskie podsumowanie po trzeciej kolejce

Grupa jarosławska

Cztery spotkania 3. kolejki zakończyły się remisami. Te zanotowały na swoim koncie ekipy zajmujące do tej pory dwie czołowe lokaty, czyli Fredro i Tęcza. Skorzystał na tym najbardziej spadkowicz z Laszek, który po ograniu LKS Duńkowice wysforował się na fotel lidera. Hetman wyprzedza jednak trzy kolejne zespoły tylko lepszym stosunkiem bramek. Pierwszy punkt w rozgrywkach wywalczył beniaminek z Wietlina, remisując na własnym boisku z mocną Syrenką. Po nieudanej inauguracji na nogi powoli zaczyna stawać poważnie wzmocniony przed sezonem zespół Czarnych Pawłosiów. Efektownie wygrał Łęg, który w Łowcach nie dał szans Iskrze.

Grupa lubaczowska

Dwa zespoły nie straciły jeszcze punktu w trwających rozgrywkach. Liderujący do tej pory zespół z Narola wygrał ważny mecz w Młodowie z nieźle grającym Zrywem. To, co jednak z solidnym przecież Zdrojem Horyniec zrobiła w Oleszycach drużyna Czarnych zakrawa co najmniej na dużą niespodziankę. Sensację może nie, bo Czarni już w zeszłym sezonie grali równo i bezkompromisowo, ale rozgromić 7:1 wicemistrza ubiegłorocznych zmagań.. No, no! Za plecami tej dwójki może trochę nieoczekiwanie ulokowali się Graniczni z Krowicy Hołodowskiej. Do siatki znowu trafił Chomyszyn, ale tym razem nie Marek, a Piotr, dwukrotnie pewnie egzekwując „jedenastki” w meczu z Czerwonymi z Cewkowa. Pewnie wygrała w Lisich Jamach Juwenia Cieszanów, podobnie jak w Starym Dzikowie Huragan z Baszni Dolnej, dla którego było to pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach. Pierwszy punkt wywalczyli natomiast piłkarze Błękitnych Futory.

Grupa przemyska

W meczu na szczycie niepokonanych po dwóch kolejkach spotkań zespołów San Hureczko wygrał w Batyczach z beniaminkiem i stał się samodzielnym liderem rozgrywek. Start podopiecznych grającego trenera Piotra Błażkowskiego naprawdę imponujący. Nie udało się trzeci raz z rzędu wygrać Motorowi, który w Grochowcach podzielił się punktami z mającym wysokie aspiracje medyckim Bizonem. Przegrali i Biało-Czerwoni 2001 z Kaszyc, ulegając nowicjuszowi z Huwnik. Obudziło się Pogórze Dubiecko, które niespodziewanie wysoko pokonało w Wyszatycach Grom. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o Vikingu Orły. Drugi mecz z rzędu pod wodzą nowego trenera Macieja Ryniaka wygrał Fenix Leszno.

Grupa przeworska

Kolejną efektowną wygraną zanotowała na swoim koncie Zorza z Zarzecza. Tym razem zaaplikowała osiem bramek UNUM-owi Babice. Przedsezonowe wzmocnienia dają różnicę i jeśli z taką częstotliwością będą strzelać bramki, to Zorza wyrasta na faworyta rozgrywek. Trudny mecz w Urzejowicach wygrał San, załatwiając sprawę w… 6 minut. Dwie bramki Damiana Janasa sprawiły, że Promyk już się nie podniósł. Blisko pierwszych punktów był beniaminek z Jodłówki. Prowadził w Siennowie 3:2, ale ostatecznie musiał uznać wyższość Wisełki. Jej wygraną przypieczętował najskuteczniejszy strzelec Dariusz Garbarz. Niespodziewanie punkty w Świętoniowej straciła Zorza Jagiełła. Ciekawie było w Krzeczowicach i Nowosielcach.

Więcej w aktualnym numerze ŻP.

 

(M.G.)

Komentarze (0)

193Wydawca serwisu internetowego zycie.pl nie odpowiada za treść opinii zamieszczanych przez internautów. Wypowiedzi naruszające zasady współżycia społecznego albo będące w sprzeczności z obowiązującym prawem - zostaną wyeliminowane. Autorzy komentarzy naruszających dobra osobiste innych osób mogą być pociągnięci do odpowiedzialności cywilnej lub karnej.

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnego komentarza. Twój może być pierwszy!