Życie Podkarpackie - strona główna
Szukaj na portalu Zycie.pl:     
redakcja reklama prenumerata

Zamieść
ogłoszenia

Kina

Kuchnia

Horoskop

Galerie
foto

Forum

Podaruj Dzieciom
Radość

 
INFORMACJE
SPORT
KULTURA
ARCHIWUM
Dzisiaj jest środa, 8 września, 2010
 
Przemyśl  |  Jarosław  |   Przeworsk  |   Lubaczów  |   Dynów  |   Rzeszów
 
Strona główna » Informacje » Przemyśl
Przemyśl
2010-02-03 10:38

Czy nowy budynek powstał zgodnie z przepisami?

Blok niezgody

Nie gasną spory dotyczące budowy bloku mieszkalnego na osiedlu Wieniawskiego. Mieszkańcy sąsiednich bloków uważają, że inwestor, który ten blok postawił, nie stosuje się do przepisów i jest sprawcą licznych niedogodności, które ich spotykają. On sam twierdzi, że spór niepotrzebnie podgrzewany jest przez zaledwie klika osób, a budowa jest prowadzona zgodnie z przepisami.



fot.H. Lewkowicz
– Mieszkania są dwupoziomowe i mieszkaniec na poddasze wchodzi z trzeciego piętra, więc winda nie jest konieczna – twierdzi Zygmunt Hryniak.
O tym bloku, który stanął pośród kilku innych, głośno było od dawna. Niektórzy nazywali go największą samowolą budowlaną w mieście. Jak się okazuje, w trakcie prac przy budowie bloku rzeczywiście nastąpiły nieprawidłowości, które zakwestionował Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta Przemyśla. Nieprawidłowości dotyczyły zmian w projekcie. – Prowadziliśmy postępowanie w sprawie istotnych odstępstw od pozwolenia na budowę i postępowanie to zakończyło się zatwierdzeniem projektu zamiennego i pozwoleniem na wznowienie robót. Odstępstwa polegały m.in. na zabudowaniu części podcieni i przesunięciu okien. Nie było jednak przeciwwskazań, by zatwierdzić projekt zamienny – mówi Ewa Jagiełło, powiaty inspektor nadzoru budowlanego. Prezes firmy Instex Zygmunt Hryniak, która buduje blok, mówi, że zabudowa wynikła z faktu, że uzyskał dodatkowy teren na miejsca parkingowe, które pierwotnie miały się mieścić właśnie w tych podcieniach. – Zmiany wzięły się z tego, że miasto wydzierżawiło mi pięcioarową działkę. W pozwoleniu mam 0,5 miejsca parkingowego na mieszkanie, ale miasto dało mi w dzierżawę teren i mam teraz dla każdego miejsce. Z takich przyczyn nie zamyka się budynku. Podobnie jak z powodu okien. Miały być tam luksfery, a myśmy zamienili okna na lepsze, droższe – wyjaśnia Z. Hryniak.

Czy można zmienić projekt?
Czy rzeczywiście inwestor może odstąpić od projektu, a potem nadzór i tak „klepnie” zmiany? W powszechnym odczuciu istnieje przekonanie, że samowolnie nie wolno postawić niczego. – Przecież jeśli pan postawi sobie szopę bez pozwolenia, to zaraz każą ją panu rozbierać – dziwią się mieszkańcy sąsiadujących bloków. Ewa Jagiełło tłumaczy, że prawo budowlane dopuszcza taką możliwość. – Jeżeli odstępstwa byłyby takie, że nie można by ich było dopuścić, to oczywiście inwestor dostałby nakaz rozbiórki. Natomiast jeżeli zmiany są w granicach prawa budowlanego i odpowiadają warunkom technicznym, nie ma podstaw do tego, by ich nie zatwierdzić. Zresztą, nasza decyzja była poddana weryfikacji Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Gdybyśmy popełnili jakiś błąd, organ drugiej instancji na pewno by uchylił naszą decyzję. A utrzymał ją w mocy. Nawet w przypadku czystej samowoli budowlanej ustawodawca dopuścił możliwość jej legalizacji, jednak wtedy już za odpowiednią opłatą – mówi.
1   2   3  


(lew)


 Komentarze (13) +DODAJ swój komentarz
 
 
Jeżeli uważasz, że zostało naruszone Prawo prasowe, zgłoś to: redakcja@zycie.pl
 
 
 
Zadaję Panu,Panie Hryniak pytanie,czy jest Pan z dziada,pradziada POLAKIEM czy bezpaństwowcem/Ukrainiec/?????? bo nazwisko nie wskazuje na Polskie pochodzenie???????
Gość: cv    03.02.2010, 13:41
 
 
i postawili czyraka ogrodzonego jak ZOO ,może tego niedźwiadka tam wpuścić i będzie cacy
Gość: dino76    03.02.2010, 13:45
 
 
Mnie to nie dotyczy bo mieszkam od tego bloku daleko ale gdzie Ci wszyscy ludziska co im to nie w smak.Pochylacie czoło przed byle deweloperem niewiadomego pochodzenia??????
Gość: cv    03.02.2010, 14:42
 
 
Pani Ewa Jagiełło tłumaczy wyrażnie,że prawo budowlane dopuszcza taką możliwość,że jeśli da się w łapę to zmiany w granicach prawa budowlanego odpowiadają warunkom technicznym i nie ma podstaw by ich nie zatwierdzić.
Gość: przemyk    03.02.2010, 16:58
 
 
A co bedzie jesli pozniej beda zaczadzenia,wybuchy gazu czy tez nie sprawna wentylacja nawiewno wyciagowa.Mam watpliwosci co do fachowosci/rzetelnosci tego pseldo wykonawcy jak i rownierz Pani ,,INSPEKTOR" chyba ze ona sama bedzie odbierac to dzielo
Gość: M.K.    04.02.2010, 04:53
 
 
nie znacie się i komentujecie- chyba nie ma budowy, w której czegoś się nie zmienia w trakcie budowy, bo wiele rzeczy NIE DA SIĘ PRZEWIDZIEĆ. W byle domku jednorodzinnym ktoś wpadnie na pomysł, by np kuchnia zamknięta stała się nagle otwarta itp... i co? dupa zbita, bo w projekcie nie ma? NIE!!! Robi się wpis w dzienniku budowy i korekte na projekcie (nawet czerwonym długopisem) zgłasza do nadzoru, który sprawę rozpatruje. Jeśli zmiany są zgodnie z Polską Normą i Prawem Budowlanym, nie zagrażają zdrowiu i życiu innych to zmianę w pozwoleniu na budowę otrzymuje Każdy, bez dawania w łapę. Po prostu jest takie prawo. Jeśli się uważnie czytało to się wie, że deweloper uzyskał dodatkowy teren, więc mógł zabudować podcienia, by powiększyc powierzchnię użytkowa parteru, gdyby terenu nie uzyskał to by nie mógł i musiałby wrócić do stanu projektowego, czyli przywrócić podcienia, a że komuś to nie pasi to jego problem !!! Tak samo śmieszy mnie stwierdzenie, że w budynku nie ma windy. A kto będzie tam po schodach biegał??? Mieszkańcy, którym to widocznie nie przeszkadza, bo kupili tam mieszkania. A tak na marginesie to w którym bloku 4-ro piętrowym w Przemyślu jest winda??? Stała tam od lat rudera i ktoś chciał zrobić z niej coś fajnego i cała zadyma... Wszyscy krzyczymy, że w mieście się nic nie buduje, że nie ma mieszkań dla młodych, że deweloperzy omijają miasto łukiem... ale takie postępowanie niektórych mieszkańców Przemyśla po prostu zniechęca !!!
Gość: ja    04.02.2010, 10:10
 
 
DO M.K. Od wielu lat posługuję sie tym podpisem /możesz sprawdzić w historii "ŻP". Więc nie posługuj się już raz wcześniej użytym przez kogoś podpisem .
Gość: mk    04.02.2010, 14:56
 
 
A co to Tobie mk chodzi? M.K. podpisuje się M.K. a nie mk, to o co kaman?!
Gość: km    05.02.2010, 13:14
 
 
ja. troche masz racje co do tego prawa budowlanego i norm natomiast jesli chodzi o ciebie i cv. prosze pisac poprawnie DEVELOPER z angielskiego czyli przedsiebiorca budowlany po polsku, mala drobnostka ale warto zapamietac. Mamprzeczucie ze trche podenerwowalem gosci zaco przepraszam i zapewne w odsieczy zapytaja mnie jak sie mowi ,,niebede jadl chleba czy niebede(niemge napisac polskie e z ogonkiem w jednym wyrazie niebede)jadl chleba. Czekam na poprawna odpowiedz
Gość: M.K,    07.02.2010, 00:58
 
 
do M.K - pisze się oddzielnie za co ,mam przeczucie,będę,a najlepiej to włącz słownik.Ortografia i pisownia-należy się pała.
Gość: cv    07.02.2010, 08:44
 
 
 
1-10   11-13  
 
W SKRÓCIE

06 września, 18:45
Zapraszamy na rekonstrukcję
01 września, 9:42
Zielone światło dla młodych rolników
01 września, 8:49
Uczcimy pamięć ofiar II wojny światowej
30 sierpnia, 18:51
Chce zdążyć przed wyborami
25 sierpnia, 9:52
Wojciech Fednar odegrał hejnał z wieży kościoła Mariackiego
23 sierpnia, 18:17
Spadła tuż po starcie
20 sierpnia, 16:56
Klimatyzowane otokary
19 sierpnia, 11:41
Tenisiści w Jarosławiu

więcej »

 
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

1. Tragiczna miłość
2. Ulice zmieniły się w rzeki
3. Afera podsłuchowa w zaciszu domowym
4. Zróbcie coś z tym świńskim ryjem!..
5. Zginął w drodze na koncert

więcej »

 
ZDJĘCIE TYGODNIA

Zdjęcie tygodnia
fot. Łukasz Mendychowski
Wincentiada 2010

archiwum zdjęć »


JEDYNKA ŻYCIA

SONDA
Czy byłbyś gotów oddać komuś swój narząd, jeżeli wymagałby przeszczepu?

tak
nie
nie zastanawiałem się




LINKI
www.gazetylokalne.pl/tujesteuropa.
Aspirant Fortuna radzi
Varietes
15 sposobów na dotacje dla każdego
wmprojekt
jarosław 24


więcej »
CMS & design © 2007-2010 by Biznesmed. Wszelkie prawa zastrzeżone.