Dzisiaj jest środa, 8 września, 2010
Przemyśl
Czy PKS chce wyciąć miejskiego przewoźnika? Dyrektor przemyskiego PKS-u Stanisław Biernat kategorycznie zaprzecza: – Ależ skąd! Mrozy są, ludzie stoją na przystankach i marzną, a my i tak przez miasto przejeżdżamy i zwykle na tych końcowych odcinkach mamy wolne miejsca... Pomyśleliśmy, że taki ludzki gest w czasie ostrej zimy będzie miły. Niehumanitarnie byłoby człowieka nie zabrać, kiedy tupie z zimna i ręce zaciera, szczególnie, że w takich warunkach pogodowych miejski autobus nie zawsze dociera...
Zdaniem dyrektora PKS tak wielka zniżka nie jest podcinaniem nóg konkurencji, bo większość klientów MZK i tak ma bilety ulgowe (uczniowie, emeryci, posiadacze biletów miesięcznych), więc cena przejazdu jest bardzo zbliżona. – Poza tym my głównie obsługujemy powiat, a nie miasto, więc nie jest to nasze główne źródło utrzymania. Ba – w ogóle przewozy nie dają takich dochodów, by wyjść na swoje. Zarabiamy raczej na dodatkowej działalności – wyjaśnia S. Biernat.
Nieuczciwe są busy, a nie my
– Konkurujemy z MZK raczej na zdrowych zasadach i tylko w nielicznych przypadkach: na takich trasach jak Wapowce czy Żurawica. Natomiast o nieuczciwej konkurencji można mówić w przypadku busów, które wbrew przepisom podjeżdżają na przystanki tuż przed planowanym kursem czy to PKS, czy MZK. Tu potrzebne są nowe uregulowania prawne, takie jak w krajach Europy Zachodniej, gdzie samorząd w przetargu wybiera jednego przewoźnika, a ten jeździ według rozkładu ustalonego odgórnie i do wszystkich miejscowości, a nie tylko do tych, do których się opłaca. Póki co jednak mamy wolną amerykankę, w efekcie której wiele małych oddalonych od głównych tras wiosek w ogóle nie jest obsługiwanych, bo to się nikomu nie opłaca...
2010-02-03 10:33
PKS wozi pasażerów po mieście taniej niż MZK, ale czy legalnie?
Humanitarny gest, czyli... zniżka!
„50 procent zniżki na terenie miasta” – takie ogłoszenia wożą za przednią szybą autobusy PKS-u. I faktycznie: zamiast za dwa złote, pasażer czekający na MZK jedzie za złotówkę. Tyle że już nie autobusem MZK...
Czy PKS chce wyciąć miejskiego przewoźnika? Dyrektor przemyskiego PKS-u Stanisław Biernat kategorycznie zaprzecza: – Ależ skąd! Mrozy są, ludzie stoją na przystankach i marzną, a my i tak przez miasto przejeżdżamy i zwykle na tych końcowych odcinkach mamy wolne miejsca... Pomyśleliśmy, że taki ludzki gest w czasie ostrej zimy będzie miły. Niehumanitarnie byłoby człowieka nie zabrać, kiedy tupie z zimna i ręce zaciera, szczególnie, że w takich warunkach pogodowych miejski autobus nie zawsze dociera...
Zdaniem dyrektora PKS tak wielka zniżka nie jest podcinaniem nóg konkurencji, bo większość klientów MZK i tak ma bilety ulgowe (uczniowie, emeryci, posiadacze biletów miesięcznych), więc cena przejazdu jest bardzo zbliżona. – Poza tym my głównie obsługujemy powiat, a nie miasto, więc nie jest to nasze główne źródło utrzymania. Ba – w ogóle przewozy nie dają takich dochodów, by wyjść na swoje. Zarabiamy raczej na dodatkowej działalności – wyjaśnia S. Biernat.
Nieuczciwe są busy, a nie my
– Konkurujemy z MZK raczej na zdrowych zasadach i tylko w nielicznych przypadkach: na takich trasach jak Wapowce czy Żurawica. Natomiast o nieuczciwej konkurencji można mówić w przypadku busów, które wbrew przepisom podjeżdżają na przystanki tuż przed planowanym kursem czy to PKS, czy MZK. Tu potrzebne są nowe uregulowania prawne, takie jak w krajach Europy Zachodniej, gdzie samorząd w przetargu wybiera jednego przewoźnika, a ten jeździ według rozkładu ustalonego odgórnie i do wszystkich miejscowości, a nie tylko do tych, do których się opłaca. Póki co jednak mamy wolną amerykankę, w efekcie której wiele małych oddalonych od głównych tras wiosek w ogóle nie jest obsługiwanych, bo to się nikomu nie opłaca...
1 2
oh
Komentarze (3) |
+DODAJ swój komentarz |
W SKRÓCIE
06 września, 18:45
01 września, 9:42
01 września, 8:49
30 sierpnia, 18:51
25 sierpnia, 9:52
23 sierpnia, 18:17
20 sierpnia, 16:56
19 sierpnia, 11:41
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
CMS & design © 2007-2010 by Biznesmed. Wszelkie prawa zastrzeżone.


więcej zdjęć







